Wegańska pizza marinara z oliwą i rukolą

Wegańska pizza marinara z oliwą z oliwek i rukolą

Od czasu naszych majowych wakacji we Włoszech minął już prawie miesiąc. Szybki miesiąc pełen pracy i nauki. Nawet nie wiem, kiedy zleciał… Ale od miesiąca w kuchni gości u nas najczęściej kuchnia włoska. Gluten sypie się  odkryłam najprostszą, a chyba najpyszniejszą jaką jadłam pizzę – marinarę. Naturalnie wegańska, wręcz minimalistyczna, podstawa klasyki, a jaka pyszna. Najbardziej smakowała … Czytaj dalej

Faszerowane pieczarki portobello pieczone w ziołach

faszerowane pieczarki portobello

Maj mija nam w kuchni dosyć lekko – wprowadziliśmy do dań więcej ziół, zasialiśmy tymianek i bazylię w naszej nowej szklarni Green-Farm. Sporo pieczemy i grillujemy, przyrządzamy pasty warzywne do chleba, w piekarniku właśnie pieczą się papryki na ajwar (przepis niebawem). W maju najczęściej jedliśmy chyba pizzę marinarę, rukolę, szparagi (klik), zapiekane warzywa (klik), faszerowane bakłażany, papryki … Czytaj dalej

Pieczone warzywa z soczewicą, oliwą i ziołami

pieczone warzywa

Nadchodzi lato, a wraz z nim ochota na lekkie obiady… U nas ostatnio często goszczą pieczone warzywa ze świeżymi ziołami i włoską oliwą, którą przywieźliśmy z wakacji (faza na włoskie lekkie jedzenie nadal trwa, ale włoskie zapasy się już kończą). Do piekarnika często wchodzi faszerowana papryka,  bakłażany,  młode pyry  i pieczarki, cukinia z ziołami i oliwą… Albo pizza … Czytaj dalej

Wegańska zupa minestrone, czyli dobre zielsko w (podróży po) kuchni włoskiej

W tym roku spędzamy majówkę nad malowniczym alpejskim jeziorem Garda. Jeździmy po górach na rowerze i wypoczywamy. Włochy są piękne. I to nie tylko dlatego, że mamy tak wspaniałe widoki, ale także bujnie rośnie tu dobre zielsko. Drzewa oliwkowe, dorodny skrzyp polny, rozmaryn, mięta, bazylia, figi, cytrusy. A do tego obfitość warzyw i owoców w warzywniakach. Po … Czytaj dalej

Wegańska zupa paprykowa z czerwoną soczewicą

W ramach fazy na warzywa w formie kremowej mam kolejną zupkę. Nie wiem, jak to się dzieje, ale ostatnio widzę tylko warzywa w czerwonych odcieniach. A lubię je dobierać kolorystycznie w jednym garnku. Dziś robi się pomidorowa, wczoraj była paprykowa, a myślę już o buraczkowej. Wszak przed chwilą byłam na targu i kupiłam pół kilograma buraków… Tak mnie wzięło na to … Czytaj dalej

Inline
Inline