dlaczego warto jadać szparagi

Dlaczego warto jadać szparagi? Bo to dobre zielsko!

Wraz z nadejściem maja na ryneczkach pojawiają się szparagi i rabarbar. Z niczym innym nie kojarzy mi się maj, jak właśnie z zielonymi szparagami i różowym rabarbarem. Mogłabym jeść obydwa te zielska w różnych postaciach przez cały miesiąc. Sezon na nie trwa raczej krótko, więc korzystamy z dobrodziejstw wiosny. W weekend zrobiliśmy kolejny kompot rabarbarowo-imbirowy i ciasto rabarbarowe z kruszonką (przepis tutaj: klik). Dziś pojawiła się pyszna zielona zupa soczewicowo-szparagowa. Zielone szparagami uwielbiamy i jadamy je ostatnio codziennie. A dlaczego warto jadać szparagi? Bo to bardzo dobre zielsko! Poczytajcie, co w nich dobrego siedzi.

Białe, zielone, czy fioletowe?

Najbardziej znane pod kątem kolorystycznym są białe szparagi, nieco rzadziej spotkamy zielone, które z kolei są bardzo znane we Francji (i u nas w domu również). W końcu Francuzi myślą, że jestem Francuzką i pytają, gdzie się polskiego nauczyłam. 😉 Szparagi białe od zielonych różnią się smakiem, grubością oraz tym, że trzeba je obrać przed obróbką. Zielone zaś są łatwiejsze w przyrządzaniu – wystarczy tylko odkroić (a najlepiej odłamać) łykowate końcówki. Mi zielone szparagi smakują dużo lepiej niż białe, ale smak to kwestia gustu. Istnieją jeszcze szparagi fioletowe, które widziałam tylko na zdjęciu. Ale może ktoś z Was je widział i jadł?

Szparagi, czyli niskokaloryczne dobre zielsko

Odpowiedź na pytanie „Dlaczego warto jadać szparagi?” można by zwięźle zawrzeć w jednym zdaniu: Szparagi są warzywem bardzo niskokalorycznym, ale przy tym pełnym składników odżywczych i błonnika. Dzięki temu są zalecane w diecie redukcyjnej, gdyż wpływają na poczucie większej sytości. 100 g szparagów dostarcza około 20 kcal, możemy więc spożywać je bez ograniczeń. W ponad 93% szparagi składają się z wody, zawierają ok. 2 g białka, niewielkie ilości węglowodanów i jeszcze mniej tłuszczu. Stąd też ich niska wartość energetyczna. Ale nie znaczy to, że są pozbawione dobroczynnych substancji – wręcz przeciwnie. Szparagi zawierają witaminy A (beta-karoten), C, E, K oraz z grupy B (w tym kwas foliowy ważny dla kobiet w ciąży i planujących ciążę), a także sporo składników mineralnych (potas, magnez, żelazo, jod, cynk, fosfor, wapń). Błonnik zawarty w szparagach (ok. 1,5 g) należy również do frakcji rozpuszczalnej (inulina), przez co jest dobrze tolerowany przez organizm i stymuluje pasaż jelitowy. Ponadto inulina działa jak prebiotyk, czyli odżywia pożyteczną mikroflorę jelitową.

Szparagi w walce z wolnymi rodnikami

Szparagi to także skarbnica związków biologicznie czynnych (np. flawonoidów i fitosteroli), które wykazują właściwości przeciwutleniające, a więc redukują szkody spowodowane wolnymi rodnikami, które z kolei wpływają na pojawienie się chorób układu krążenia oraz niektórych nowotworów i przyczyniają się do szybszego starzenia komórek. Szparagi mogą więc opóźniać procesy starzenia oraz wspomagać dietoterapię w chorobach sercowo-naczyniowych. Warzywo to wykazuje również działanie diuretyczne, czyli moczopędne, dzięki czemu zmniejsza ryzyko kamicy nerkowej. Nie jest jednak polecane u osób już cierpiących na tę chorobę oraz na dnę moczanową.

Dlaczego warto jadać szparagi w sezonie?

Przede wszystkim dla smaku! Nic tak nie smakuje jako świeże dobre zielsko prosto z pola po długiej zimie! I do tego tak wyborne jak szparagi. Ale nie tylko dla smaku – obróbka szparagów powoduje utratę składników mineralnych w nich zawartych. W szparagach z puszki znajdziemy dużo mniej żelaza, magnezu i wapnia niż w świeżych. Również mrożenie wpływa na obniżenie korzystnych dla zdrowia składników. Sezon na szparagi trwa krótko, więc warto spożywać ich jak najwięcej właśnie wtedy, gdy są świeże i pochodzą z wiadomego źródła – my kupujemy dostępne w Poznaniu Dobre Szparagi (klik).

Dlaczego po zjedzeniu szparagów mocz ma nieprzyjemny zapach? Odpowiedź w kolejnym wpisie  http://dobrezielsko.pl/szparagi-superfood-prosto-z-warzywniaka/.

15 myśli na temat „Dlaczego warto jadać szparagi? Bo to dobre zielsko!

  1. Bardzo lubię szparagi, ale niestety przyrządzanie ich jakoś mi nie wychodzi. Dodatkowo moja rodzina niespecjalnie za nimi przepada, więc nie mam nawet na kim ćwiczyć

    • Polecam pieczone zielone szparagi z odrobiną oliwy oraz pieczonym czosnkiem. Na talerzu polane tahiną… Pycha! Sama za białymi nie przepadam, ale zielone są tak pyszne, że czasem po upieczeniu jadam je po prostu jak paluszki. 😉

  2. Szkoda, że szparagi są tak krótko dostępne, bo bardzo je lubię. Ogrom wartości odżywczych przy niskiej kaloryczności jest naprawdę bombowy – warto, warto 🙂

  3. Uwielbiam szparagi i czekam na nie z wytęsknieniem przez cały rok. Szkoda, że sezon na to warzywo trwa tak krótko. Ale korzystam z niego, ile tylko mogę. Oczywiście zielone najlepsze i najpyszniejsze 🙂

  4. Aż naszła mnie ochota na szparagi 🙂 Też wolę zielone. Robiłam np. w zapiekance makaronowej. Białe piekłam w babeczkach z truskawkami 🙂

  5. Az sie sobie dziwię że nigdy nie jadłam jeszcze szparagów v: Zawsze kiedy je widzę i chce kupić to albo się rozmyślam albo są nieładne: D

Dodaj komentarz

Inline
Inline