domowa konfitura z czarnej porzeczki bez cukru

Domowa konfitura z czarnej porzeczki

Konfitura z czarnej porzeczki na kilka sposobów

Konfiturę od początku mojej przetworowej przygody przygotowywałam w wersji niskosłodzonej, w proporcji mniej więcej 4:1. Potem zaczęłam kombinować ze zdrowszymi zamiennikami cukru, a także z agarem, aby zagęścić konfiturę. Każdy z tych dodatków odgrywa inną rolę. Cukier nieco zagęszcza i, co oczywiste, dodaje słodkości, erytrytol zastępuje cukier, ale jest od niego mniej słodki i nie zagęszcza konfitury, będzie się bardziej nadawał na porzeczki z sokiem, zaś zadaniem agaru jest zagęszczenie przygotowywanej konfitury. Bez zastosowania zagęszczacza (agaru, pektyny), konfitura jest lekko lejąca. Przede mną jeszcze janginizacja, czyli konfitura z dodatkiem soli, bez cukru, ani innych słodzików. Akurat czarna porzeczka nie należy do słodkich owoców, więc nie spodziewam się efektu, jak przy innych owocach, np. winogronach, które zawierają sporo fruktozy, ale spróbuję. 🙂

Przygotowanie konfitury z czarnej porzeczki

Przygotowywanie konfitury zaczynamy od umycia i przebrania porzeczek, a także usunięcia z nich szypułek. Do smażenia konfitury używamy garnka z grubym dnem, aby porzeczki się nie przypaliły. Do mieszania konfitury przyda się drewniana łyżka. Jeśli będziemy chcieli usunąć pestki, przyda się gęste sito. My akurat nie przecieramy konfitur przez sito, bo nam pestki nie przeszkadzają. Konfiturę z czarnej porzeczki możemy także zblendować, aby uzyskać bardziej jednolity mus.

Przygotowanie słoików

Słoiki, do których będziemy przelewać konfiturę muszą być wyparzone. My najczęściej wyparzamy słoki w piekarniku w temperaturze 100-120 stopni przez 15 minut. Konfiturę można także pasteryzować, czyli zakręcone już słoiki gotować w wodzie lub wstawić do piekarnika na kolejne 15 minut. My pomijamy ten proces, nasze słoiki i bez tego dobrze trzymają przez cały rok. Konfiturę nakładamy do słoików zostawiając ok. 1-2 cm wolnych. Po nałożeniu konfitury mocno słoiki zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Wtedy lepiej trzymają i mamy pewność, że nic z nich nie leci. Jeżeli leci, wtedy konfiturę z takiego słoika najlepiej trzymać w lodówce i spożyć jak najszybciej. Pamiętajcie, aby gorące słoiki trzymać przez rękawice kuchenne.

Czas gotowania i smażenia konfitury z czarnej porzeczki

Konfiturę z czarnej porzeczki można przygotować w różnych konsystencjach. Im dłużej ją gotujemy/smażymy, tym gęstszą uzyskamy konsystencję, gdyż wyparuje z niej większa ilość wody. Jeśli konfitura się przypala, to dodajemy wody, ale w przypadku czarnej porzeczki raczej nie będzie to konieczne, za to przy śliwkach może się zdarzyć. My najczęściej robimy tak, że konfiturę gotujemy/przesmażamy przez około 40 minut, po czym odstawiamy, aż wystygnie i stężeje, a po paru godzinach doprowadzamy jeszcze raz do wrzenia i wtedy nakładamy do słoiczków. Im bardziej gęstą konsystencję chcemy uzyskać, tym więcej razy będziemy konfiturę zagotowywać/przesmażać.

Domowa konfitura z czarnej porzeczki – czytaj dalej: http://dobrezielsko.pl/domowa-konfitura-z-czarnej-porzeczki/3/.

3 myśli na temat „Domowa konfitura z czarnej porzeczki

    • Radzę się pospieszyć, bo już znika… W tym roku owoce pojawiły się na krótko… Ale będę robić także konfiturę morelową i brzoskwiniową – sposób i proporcje takie same. 🙂

Dodaj komentarz

Inline
Inline