faszerowane pieczarki portobello

Faszerowane pieczarki portobello pieczone w ziołach

Maj mija nam w kuchni dosyć lekko – wprowadziliśmy do dań więcej ziół, zasialiśmy tymianek i bazylię w naszej nowej szklarni Green-Farm. Sporo pieczemy i grillujemy, przyrządzamy pasty warzywne do chleba, w piekarniku właśnie pieczą się papryki na ajwar (przepis niebawem). W maju najczęściej jedliśmy chyba pizzę marinarę, rukolę, szparagi (klik), zapiekane warzywa (klik), faszerowane bakłażany, papryki (klik) albo pieczarki. W skrócie: dobre zielsko w dużej ilości. A faszerowane warzywa idą ostatnio seryjnie, zmieniamy tylko farsz albo faszerowany obiekt. Parę dni temu Filip zrobił pyszny wegański farsz do bakłażanów. Bazy do farszu zostało dosyć sporo i tak kolejnego dnia dodałam do niego zioła oraz słonecznik i zrobiłam faszerowane pieczarki portobello w ziołach i oliwie.

Faszerowane pieczarki portobello – proste danie, które chce się jadać częściej

Pieczarki portobello są wręcz stworzone do faszerowania. Duże, piękne kapelusze okazują się idealnym nośnikiem farszu, jak papryka, czy bakłażan, a przy tym są bardzo aromatyczne i świetnie współgrają z mniej lub bardziej wyrazistym farszem. To idealna baza do różnego rodzaju farszów, które można dobierać w zależności od sezonowości i dostępności warzyw. Faszerowane pieczarki portobello można przygotowywać na wiele sposób tak, aby za każdym razem były zupełnie innym daniem. Farsz w poniższym przepisie zrobiłam z młodych ziemniaków i pora w tonacji ziołowej – świeże zioła prowansalskie wrzuciłam do wyśmienitej oliwy Bio Planète (klik). Klimaty śródziemnomorskie nas nie opuszczają i, co więcej, zachęcają do odkrywania jeszcze innych, bardziej egzotycznych, doznań kulinarnych.

Pieczarki portobello faszerowane wegańskim purée ziemniaczanym

Kilka dni temu Filip przygotował spontaniczną kolację-niespodziankę i przygotował bakłażany faszerowane tym, co było w domu – ziemniakami oraz porem. Przyprawił jak zwykle porządnie, zapiekł i było pyszne wegańskie danie! Tak pyszne, że postanowiłam kolejnego dnia zrobić jemu kolację-niespodziankę. Pomysł na farsz podchwyciłam, ale zrobiłam go po swojemu. Et voilà, wyszło pyszne! Faszerowane zapiekane warzywa, czy pieczarki są bardzo ciekawym daniem, można podawać je z różnymi sosami i ziołami. Są świetnym pomysłem na bardziej wykwintną kolację, wegański grill, czy letnie spotkanie w ogrodzie lub na działce w gronie przyjaciół oraz rodziny.

wegańskie faszerowane pieczarki portobello

Przepis na faszerowane pieczarki portobello

Farsz ziemniaczano-porowy wystarczył na 4 duże pieczarki portobello oraz na podjadanie w trakcie przygotowania. 😉

Czego nam potrzeba?

  • 4 duże kapelusze pieczarek portobello
  • 1 pieczarka portobello lub 2 białe lub brązowe pieczarki
  • 4 średnie ziemniaki
  • 4 liście zielone pora
  • 6 łyżek oliwy
  • 2 łyżki ziaren słonecznika
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka świeżego lub suszonego tymianku
  • łyżka świeżego lub suszonego rozmarynu
  • łyżka świeżego lub suszonego koperku
  • łyżka świeżej lub suszonej bazylii
  • pół łyżeczki pieprzu
  • szczypta soli

Jak to zrobić?

Pieczarki portobello dokładnie myjemy i osuszamy, usuwamy z nich nóżki i opcjonalnie blaszki. Do rondelka (lub miski) wlewamy oliwę, wsypujemy suszone lub drobno pokrojone świeże zioła i wyciśnięty przez praskę czosnek. Do oliwy z ziołami wrzucamy pieczarki i moczymy je przez kilka minut, a następnie odkładamy. Oliwy nie wylewamy – przyda się do duszenia pora. Młode obrane ziemniaki pieczemy lub gotujemy w osolonej wodzie. Można je pokroić w małe kawałki, aby szybciej się ugotowały. Nie muszą być bardzo miękkie – wystarczy, że dadzą się ugnieść widelcem. Ziarna słonecznika myjemy i moczymy w wodzie przez pół godziny, a najlepiej dłużej, potem odsączamy. Zielone liście pora myjemy, odsączamy i kroimy. Po wymoczeniu pieczarek oliwę z ziołami przelewamy do rondelka, wrzucamy pokrojony por, pokrojoną jedną pieczarkę portobello i nóżki od pozostałych lub pieczarki białe albo brązowe, dosypujemy sól i pieprz i dusimy przez ok. 10 minut. Po tym czasie łączymy por i pieczarki z ugotowanymi i zgniecionymi widelcem ziemniakami, dodajemy połowę przygotowanych ziaren słonecznika i dokładnie mieszamy. Próbujemy i doprawiamy farsz ziołami, jeśli potrzeba.

Co dalej?

Tak przygotowanym wegańskim farszem nadziewamy kapelusze pieczarek portobello i wkładamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą lub na blachę do pieczenia pokrytą papierem. Pieczarki z farszem posypujemy pozostałymi ziarnami słonecznika, wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni i pieczemy przez ok. 15-20 minut w trybie termoobiegu. Piekarnik piekarnikowi chyba nierówny, więc polecam zaglądnąć po paru minutach i sprawdzić, jak wygląda słonecznik oraz brzegi pieczarek. Podajemy polane oliwą oraz przybrane dobrym zielskiem, na przykład natką pietruszki lub świeżym tymiankiem. Pycha danie!

faszerowane pieczone pieczarki portobello

Faszerowane pieczarki portobello, papryka, bakłażan…

Przepis na faszerowane pieczarki portobello powtórzyłam w lipcu, dodając pyszny składnik do farszu – bób. Najpierw pogotowałam go w niewielkiej ilości wody przez 10 minut, a następnie niezbyt dokładnie zblendowałam (można także bób razem z ziemniakami potraktować tłuczkiem). Pycha! Warto wypróbować i to połączenie. Jeśli szukacie innych inspiracji na faszerowane warzywa, polecam Wam faszerowaną paprykę: http://dobrezielsko.pl/papryka-faszerowana/.

A jakie są Wasze ulubione faszerowane warzywa (i grzyby, wszak pieczarki nie są warzywami)? Jakim farszem najczęściej je nadziewacie?
Małgosia

Podobne przepisy:

Papryka faszerowana pieczarkami, cieciorką i jaglanką

7 myśli na temat „Faszerowane pieczarki portobello pieczone w ziołach

  1. Bardzo zdrowa propozycja na kolację. ja często kupuję pieczarki portobello, ale nadziewałam je masą jajeczną, na wierzch oczywiście żółty ser. Teraz wyeliminowałam gluten i nabiał, dlatego masa kartoflana bardzo mi odpowiada, na pewno wykorzystam przepis i będę zaglądać po inne. W kuchni nie jestem alfą i omegą 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

  2. Lubię takie dania! Niezbyt skomplikowane, w miarę szybkie, ale za to jakże efektowne! Sama niedawno rozpoczęłam swoją przygodę z batatami (właśnie zapiekane i faszerowane). Nieskromnie powiem, że było warto!
    Chętnie wypróbuję Twój przepis 🙂

  3. Bardzo lubię pieczarki w sumie to pod każdą postacią. Najbardziej chyba uwielbiam jajka faszerowane pieczarkami czy pieczarki na domowej pizzy. Twój przepis bardzo mi się spodobał, a zdjęcia wyglądają apetycznie :). Chyba w najbliższym czasie podam takie faszerowane pieczarki. Dziękuje za fajny przepis :)!

Dodaj komentarz

Inline
Inline