Uprawa ziół na balkonie i w domu, czyli babranie się w ziemi

Uwielbiam zielsko! Takie z własnej grządki najbardziej. Ale jako, że jestem mieszczuchem, a do mojego ukochanego ogrodu u znajomych mam te kilkaset kilometrów (klik), to uprawiam sobie ziółka w domu. Z reguły zawsze czekam na wiosnę – kupuję skrzynki, parę kilogramów ziemi i nasionka. Własna uprawa ziół, czy też drobnych warzyw, jak rzodkiewka, to jest to, co pasjonatka zdrowego … Czytaj dalej

Inline
Inline