Wegański mazurek daktylowy z czekoladą, tahiną i migdałami

Wczoraj miałam tak dzień zakręcony, że wszystko mi się myliło, do tego stopnia, że nawet auta pomyliłam – wszak były tego samego koloru… W głowie miałam tylko jedno – coś dobrego słodkiego. Obudziłam się wczoraj z myślą, że oprócz pasztetu jaglano-pieczarkowego (klik) zrobiłabym na święta jakieś ciasto, a takie typowo świąteczne robiłam przecież dawno temu w zamierzchłych czasach. … Czytaj dalej

Falafele, czyli wegańskie kotleciki z ciecierzycy

Po dosyć długiej fazie kulinarnej na kokosy naszła mnie kolejna – tym razem padło na ciecierzycę. I tak ostatnio zagościły w kuchni falafele, hummus (do tego oczywiście dobre zielsko w obfitości) oraz zupełnie przypadkowo bananowo-ciecieciorkowy placek z żurawiną i migdałami. Pikantna nuta przypraw, przez którą przebija się owocowa słodycz ciasta. (Wegański) weekend idealny. We dwoje. Co to … Czytaj dalej

Korzenne ciasteczka bez cukru w wersji wegańskiej

Korzenne ciasteczka bez cukru coraz bardziej przywołują zawsze świąteczne klimaty. A u mnie z reguły na święta jest bardziej słodko, niż wytrawnie. Święta kojarzą mi się nieodłącznie z bakaliami i przyprawami korzennymi. Będzie więc dużo ciasteczek i pierniczków. W tym roku planuję trochę pokombinować z pierniczkami, pewnie zrobię je na dwa sposoby – tak, jak zawsze plus … Czytaj dalej

Chałwowo-owsiana tarta ze śliwkami

Lubicie śliwki i chałwę? Jeśli tak, to proponuję coś bardzo dobrego – będzie to chałwowa tarta ze śliwkami, którą zrobiłyśmy na ostatnich warsztatach. Tarta jest banalnie prosta! Potrzeba praktycznie kilku składników, wystarczy niewiele ponad godzinę na przygotowanie, a potem można się delektować jej chałwowym smakiem. Czego nam potrzeba? 1 szklanka „mleka” owsianego lub innego roślinnego 300 g zmielonego sezamu lub … Czytaj dalej

Bułeczki orkiszowe z czekoladą, czyli drożdżówki inaczej

Kilka dni temu miałam ochotę coś upiec… Nie piekłam przez tydzień, bo zajadałam się zielskiem, ale zaczęło mi czegoś brakować… Akurat po głowie nie chodziło mi typowe ciasto, ani też chleb… Może po prostu brakowało mi zapachu piekących się pyszności…? Być może. 😉 Ale na pewno chciałam coś czekoladowego i pasującego do surówek, które ostatnio jadłam … Czytaj dalej

Inline
Inline