topinambur inulina

Topinambur, czyli zdrowy słonecznik bulwiasty

Jedliście już topinambur? Wiecie, jakie są jego właściwości? To bardzo dobre zielsko i warto je jadać. Właśnie dorwałam pół kilograma topinambura w moim warzywniaku i zrobię go na obiad zamiast pyrów.

Skrzyżowanie słonecznika i gruszki?

Nazwa topinambura pochodzi od uprawiającego ją niegdyś indiańskiego plemienia Topinamboore. Warzywo to jest obecnie popularne we Francji i we Włoszech, ale i u nas wraca do łask. Topinambur to inaczej słonecznik bulwiasty lub ziemna gruszka. I rzeczywiście smakuje jak skrzyżowanie słonecznika, gruszki i pietruszki. 😉 To takie małe chrupiące bulwy, które mają niezwykłe właściwości prozdrowotne. Działają oczyszczająco, regulują pracę przewodu pokarmowego, zawierają sporo krzemionki, witaminy B1, a także żelaza. Ze względu na swoje właściwości, zawartość witamin, makro- i mikroelementów oraz innych substancji bulwy stanowią również surowiec farmaceutyczny oraz zielarski. Wyciągi z topinambura mogą być stosowane w leczeniu m.in. chorób trawiennych, a dzięki zawartości różnych postaci błonnika, w tym inuliny, są zalecane przy nadwadze i otyłości.

Topinambur, czyli prebiotyk

Inulina zawarta w bulwach topinambura jest prebiotykiem, czyli pożywką dla rozwoju korzystnej mikroflory bakteryjnej, dzięki czemu reguluje pracę jelit. Przydaje się także przy zaparciach i jest polecana diabetykom. Krótko mówiąc, jest to dobre zielsko i już. Tylko nie należy z nim przesadzać – osoby, które nie spożywają za dużo błonnika na co dzień i jeszcze nie jadają regularnie topinambura, powinny wprowadzać go do diety powoli, zaczynając od kilku bulw. Taka zasada dotyczy ogólnie wprowadzania większej ilości błonnika pokarmowego do diety, inaczej będą przeboje i odgłosy z brzucha.

Jak przyrządzać topinambur?

Możemy go spożywać po uprzednim ugotowaniu, parowaniu, duszeniu, pieczeniu (np. ze świeżym rozmarynem lub tymiankiem), smażeniu, a także surowe, pokrojone w plastry lub szatkowane. Surowe bulwy są chrupiące, mają smak lekko orzechowo-słonecznikowy, zaś obrobione termicznie są lekko ziemniakowate. Topinambur dodaje się do sałatek, robi się z niego zupy, frytki i chipsy. Można nawet dodać plasterek do herbaty zamiast cytryny.

Co zrobić z topinambura?

Z topinambura przyrządzam ostatnio różne posiłki, np. zupę pieczarkową z warzywami korzennymi (seler, pietruszka) i ziołami, podsmażony krótko z pieczarkami podany z surówkami. Dodałam surowego bezpośrednio do surówki, upiekłam ze świeżymi ziołami, zrobiłam chipsy. Topinambur świetnie smakuje jako chrupiąca przegryzajka. 😉 Bulwy najlepiej obiera się po uprzednim umyciu, pomoczeniu przez kilka minut w wodzie i lekkim wysuszeniu. Nie polecam obierania po pieczeniu. Gotowane topinambury przypominają w smaku ziemniaki, a czas gotowania wynosi zaledwie 10-15 minut i trzeba uważać, żeby się nie rozgotowały. Jeśli tak się stanie, to od razu można zrobić zupę krem. Jeszcze szybciej się je smaży pokrojone w plasterki. I w takiej postaci (oprócz surowej) smakują nam najbardziej.

Przepis na topinambura z pieczarkami w ziołach i oliwie

Czego nam potrzeba?

Proporcje podane na danie dla dwóch osób.

  • 200 g topinambura
  • 300 g pieczarek
  • ząbek czosnku
  • odrobina natki pietruszki
  • świeży tymianek lub rozmaryn (co, kto woli, ja wolę tymianek)
  • sól, pieprz
  • oliwa (lub olej kokosowy)
  • dużo zielska (u mnie kapusta czerwona, jarmuż, ząbek czosnku, surowy topinambur, przyprawy, dobry nierafinowany olej)

Jak to zrobić?

Topinamburi myjemy, obieramy, kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy (lub oleju kokosowego) i wrzucamy topinambur. Dodajemy sól, pieprz, czosnek oraz (pod koniec) pokrojony tymianek. Smażymy dosłownie kilka minut. Na drugiej patelni (lub na tej samej, po przełożeniu topinambura do innego naczynia) dusimy uprzednio umyte i pokrojone pieczarki. Po odparowaniu wody dodajemy łyżkę oliwy (lub oleju kokosowego), następnie doprawiamy, pod koniec dodajemy topinambur, mieszamy i podajemy z surówką oraz ziołami.

Co jeszcze zrobić z topinambura?

Topinambur przemycam również do risotto, do zup-kremów, surówek, a także piekę razem z innymi warzywami. Polecam Wam bardzo ten bardzo szybki przepis jednogarnkowy, a raczej jednopatelniowy na risotto z pieczarkami i szpinakiem.

Jedliście już topinambur?
Małgosia

Inne wegańskie przepisy na obiad lub kolację:

Risotto z topinamburem, pieczarkami i szpinakiem

Cukinia z pestkami dyni w oliwie z ziołami

Pesto z jarmużu i słonecznika idealne do makaronu

43 myśli na temat „Topinambur, czyli zdrowy słonecznik bulwiasty

  1. Wreszcie dowiedziałam się czym jest topinambur, jak wygląda i jak go jeść. Duża dziewczyna jestem, a nie znałam tego warzywa. dzięki Małgosiu 🙂

  2. Uwielbiam topinambur i używam w kuchni. Jedynie to obieranie mnie zawsze męczy 😉
    Super przepis, muszę wypróbować. Bo głównie robię ciągle zupy kremy 🙂

    • Topinambur pojawia się w sklepach coraz częściej, u mnie jest w osiedlowym markecie, który ogólnie jest bardzo dobrze zaopatrzony w produkty ekologiczne i takie bardziej wyszukane. Najłatwiej topinambur można kupić w stacjonarnych oraz internetowych sklepach z żywnością ekologiczną.

      • Właśnie też miałam zapytać, gdzie mogę go kupić, bo od jakiegoś czasu chcę go wypróbować ale nigdzie nie mogłam go znaleźć. Dzięki! 🙂

    • Surowy smakuje podobnie do słonecznika. Warto spróbować i szukać w sklepach – najłatwiej w tych z żywnością ekologiczną.

    • Topinambur wraca do łask, pojawia się coraz częściej, a najłatwiej można kupić go w stacjonarnych oraz internetowych sklepach z żywnością ekologiczną.

  3. W życiu o tym zielsku nie słyszałam, nie widziałam i nie w sumie po przeczytaniu tytułu Twojego wpisu, ciężko mi było powtórzyć samą jego nazwę :p Ale z Twojego opisu wynika, że warto się zainteresować topinamburem. Nie tylko ze względów zdrowotnych, ale też dzięki jego walorom smakowym. Gdzie mogę go kupić? W sklepach z eko żywnością?

    • Tak, warto. Spróbuj. Topinambur pojawia się coraz częściej w sklepach, najłatwiej można kupić go w stacjonarnych oraz internetowych sklepach z żywnością ekologiczną.

    • Jak najbardziej. Pokroiłabym topinambur na małe kawałki, rozdrobniłabym w blenderze kielichowym, dodałabym mąki z ciecierzycy i na pewno wyszłyby świetne placki.

  4. Już klika razy spotkałam się z topinamburem w sklepie, ale nigdy się nie odważyłam kupić. Zawsze wykręcałam się tym, że nie wiem jak to przyżądzić, albo że okaże się okropne w smaku 😉 Ale z tego co piszesz, wygląda na to, że może mi posmakować 🙂 Teraz to już koniecznie muszę spróbować i pewnie będzie to twój przepis na zupę pieczarkową 🙂

Dodaj komentarz

Inline
Inline