Wegańska zupa minestrone, czyli dobre zielsko w (podróży po) kuchni włoskiej

W tym roku spędzamy majówkę nad malowniczym alpejskim jeziorem Garda. Jeździmy po górach na rowerze i wypoczywamy. Włochy są piękne. I to nie tylko dlatego, że mamy tak wspaniałe widoki, ale także bujnie rośnie tu dobre zielsko. Drzewa oliwkowe, dorodny skrzyp polny, rozmaryn, mięta, bazylia, figi, cytrusy. A do tego obfitość warzyw i owoców w warzywniakach. Po prostu raj nie tylko dla wegan. Mogłabym się tu przeprowadzić dla tego zielska. Do domu zabieramy całą torbę. Już wymyśliłam parę przepisów we włoskim stylu. Jedyne, co mi tutaj przeszkadza, to wszechobecny gluten – pizza, pasta, panini, wszędzie gluten. Co prawda dobrą mają tę pizzę i to nawet w wersji bezglutenowej oraz pełnoziarnistej, ale ileż można jej jadać! Robimy więc zupę, mamy zielska w bród i będzie włoska, wegańska zupa minestrone. 

Włoska zupa minestrone na wiele sposobów

Na włoską zupę minestrone nie ma jednego przepisu, chociaż dominują w niej warzywa sezonowe, typowe dla klimatu śródziemnomorskiego. To z zasady zupa warzywna (czyli po włosku „minestra”), ale można dodawać do niej również ryż lub makaron, a także składniki niewegetariańskie (np. starty parmezan). Nie ma jednego przepisu nie tylko na wersję wegańską zupy minestrone, gdyż warzywa możemy dobierać różnorodnie, w zależności od tego, co akurat rośnie w danym momencie. Przepis różni się również w zależności od regionu Włoch. Charakterystyczny jest za to sposób przyrządzania, czyli przygotowanie bazy do zupy (soffritto) polegające na podduszeniu na oliwie aromatycznych składników minestrone, a dopiero później zalanie warzyw wodą. Dzięki temu smakują one zupełnie inaczej. Włoska zupa minestrone jest bardziej gęsta niż nasza klasyczna jarzynowa, a smak warzyw jest zupełnie inny właśnie dzięki podduszeniu na oliwie. Zimą Włosi jadają zupę minestrone ciepłą na rozgrzanie, latem zaś chłodną dla orzeźwienia. Na pewno doskonale nawadnia i dostarcza sporo witamin i składników mineralnych.

Wegańska zupa minestrone w zielonej wersji

Nasza wegańska zupa minestrone wyszła (tym razem) w wersji zielonej. Dorzuciliśmy do niej sporo podłużnej i okrągłej cukinii, żółtą paprykę, zielony groszek, fasolkę szparagową, kilka młodych ziemniaków, seler naciowy, czosnek, cebulę, dużo ziół oraz dobrą oliwę. Soffritto zrobiliśmy z cebuli, cukinii, ziemniaków i żółtej papryki. Wegańska zupa minestrone może być jednak przygotowywana w innych wersjach kolorystycznych w zależności od tego, co mamy w lodówce. Równie dobrze może być czerwona, jeśli dodamy marchewkę oraz pomidory. Minestrone to idealna propozycja na wyjedzenie resztek różnych warzyw walających się w lodówce, dzięki czemu okazuje się dobrym sposobem na niewyrzucanie żywności. Poznajcie nasz przepis na spontaniczną, tanią, prostą i szybką włoską kolację przyrządzoną podczas majowych wakacji we Włoszech.

włoska wegańska zupa minestrone

Przepis na wegańską zupę minestrone

Przepis podany na duży garnek, czyli minimum trzy posiłki dla dwóch osób.

Czego nam potrzeba?

  • 4 średnie młode ziemniaki ze skórką
  • 1 cukinia podłużna lub okrągła
  • 1 średnia żółta papryka
  • 200 g fasolki szparagowej (porządna garść)
  • 100 g zielonego groszku (garść)
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka liści selera naciowego
  • oliwa z oliwek
  • 3 litry wody
  • bazylia
  • oregano
  • pieprz
  • sól

Jak to zrobić?

Warzywa dokładnie myjemy. Cukinię, ziemniaki, cebulę oraz paprykę kroimy w mniejszą lub większą kostkę. Następnie rozgrzewamy w garnku 5 łyżek oliwy (porządny chlust), wrzucamy pokrojone warzywa i dusimy je przez około 15 minut. Jeśli potrzeba, dolewamy trochę więcej oliwy i mieszamy. Kolejno dodajemy fasolkę szparagową, zielony groszek, wyciśnięty przez praskę czosnek oraz pokrojone liście selera naciowego. Wszystko przyprawiamy bazylią, oregano, pieprzem i solą. Mieszamy i zalewamy chłodną wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez około 20 minut (niektórzy wolą dłużej). Zupę możemy podawać tak, jak Włosi – zimą ciepłą na rozgrzanie, latem zaś chłodną dla orzeźwienia.

Jedzmy wegańskie zupy!

Niedawno pisałam o zupach i dobrym nawyku ich jadania: http://dobrezielsko.pl/weganskie-zupy/. Zupy świetnie nawadniają, dostarczają witamin i składników mineralnych, a przy tym są niskokaloryczne (uwaga jednak na dodany olej lub oliwę). Oprócz proponowanych przeze mnie zup kremów (np. paprykowej: http://dobrezielsko.pl/zupa-paprykowa-z-czerwona-soczewica/) również wegańska zupa minestrone zasługuje na rekomendację w tym zakresie, zwłaszcza że można włożyć do niej różnorodne warzywa i za każdym razem zrobić w innej wersji. Zupy to także dobry pomysł na tani obiad oraz sposób na resztki warzyw, z którymi nie wiemy, co zrobić, a minestrone zdaje się być idealnym sposobem na resztkowe gotowanie.

wegańska zupa minestrone

4 myśli na temat „Wegańska zupa minestrone, czyli dobre zielsko w (podróży po) kuchni włoskiej

  1. No ja niestety nie jestem miłośnikiem zieleniny, a zupy też nie są moim ulubionym daniem (rosół i pomidorowa się nie liczą 😛 ), ale za to bardzo zazdroszczę podróży do Włoch 🙂

Dodaj komentarz

Inline
Inline