wegańskie rogale z białym makiem

Wegańskie rogale z białym makiem, migdałami i orzechami

Nadchodzący weekend to czas rogali (święto)marcińskich, wywodzących się z Poznania, czyli idealny podwójny (weekend i tradycja) pretekst, aby upiec w domu wegańskie rogale marcińskie. W wersji glutenowej albo bezglutenowej. Właśnie wyjęłam je z piekarnika. Początkowo miały być bardziej zbliżone do tych tradycyjnych, ale w efekcie są bardziej chrupiące, z ciasta kruchego, gdyż zapomniałam dodać drożdży! A ciasto na rogale ma być takie półfrancuskie. Kiedy zaczynałam przygotowywać składniki, tak sobie przypomniałam, jak kiedyś, w zamierzchłych czasach nastoletnich, nałogowo robiłam rogale z powidłami śliwkowymi i z makiem. Tamte były takie chrupiące, więc pewnie jakoś tak te myśli mi się nakierowały, że zapomniałam dodać drożdży… A przecież ciasto jest drożdżowo-kruche, takie półfrancuskie. Jutro robię drożdżowe glutenowe orkiszowe wegańskie rogale z białym makiem, migdałami i orzechami. Inspirujcie się naszymi dwoma przepisami.

Wegańskie rogale z białym makiem gluten-full lub gluten-free

W wersji glutenowej wegańskie rogale z białym makiem robimy z mąką orkiszową. Są bardziej puszyste i ciasto świetnie rośnie na drożdżach. W wersji bezglutenowej z reguły używamy w naszych wypiekach mąki owsianej. Pamiętajcie, że osoby z celiakią mogą stosować tylko mąkę owsianą ze specjalnym oznaczeniem, że jest bezglutenowa. Szerzej pisałam o tym w tym wpisie z przepisem na pancakesyRogale bezglutenowe robię też w kombinacji mąki owsianej i kasztanowej – są pyszne! Rogale owsiane będą jednak miały bardziej zbite ciasto niż rogale z mąki orkiszowej, czyli będą bardziej chrupiące po upieczeniu. Takie chrupiące rogaliki są idealne do kawy, czy gorącej czekolady. Dziś właśnie takie były, a jutro robię drożdżowe orkiszowe wegańskie rogale z białym makiem.

Biały mak i bakalie, czyli nadzienie do rogali

Nadzienie do tradycyjnych rogali marcińskich robi się z białego maku. Taka to nasza poznańska tradycja, że pieczemy rogale marcińskie właśnie z nadzieniem z białego maku. Bardzo lubię biały mak – użyłam go całkiem niedawno do ciasta śliwkowego. A ostatnio mam wrażenie, że wszędzie go widzę. Może mam już po nim przywidzenia… 😉 Do białego maku dodajemy masę marcepanową, czyli migdały zmielone z cukrem, miodem lub innym słodzikiem. Ja ostatnio używam cukru SugaVida i nim posłodziłam ciasto, a do masy dodałam suszone figi. Do masy można dodać także trochę aquafaby, czyli ubitej wody po cieciorce, oraz gotowego masła migdałowego (np. takie Primaviki), dzięki czemu masa na rogale będzie miała bardziej migdałowy smak. Możemy oczywiście dobrowolnie ukierunkowywać smak na bardziej orzechowy i dodać więcej ulubionych orzechów. Wszak zabawy kuchenne to sztuka i tworzenie smaków.

Przepis na wegańskie rogale z białym makiem

Zobaczcie, jak ja robię wegańskie rogale marcińskie w wersji bezglutenowej (bardziej chrupiące) oraz w wersji glutenowej (bardziej drożdżowe). Proporcje podane na 4 spore rogale. Polecam Wam zrobić więcej nadzienia, bo chce się podjadać w trakcie robienia rogali…

Czego nam potrzeba?

Ciasto glutenowe:

  • 300 g mąki orkiszowej
  • 20 g drożdży
  • 50 g (3 łyżki) nierafinowanego oleju kokosowego
  • szklanka mleka roślinnego (np. migdałowe lub owsiane ➡ przepis)
  • pół szklanki gluta lnianego
  • słodzik wg uznania: 3 łyżki syropu klonowego lub daktylowego, 2 łyżki cukru SugaVida lub kokosowego lub miodu (niewegański)
  • miąższ z połowy laski wanilii
  • szczypta soli

Ciasto bezglutenowe:

  • 300 g mąki owsianej (lub pół na pół mąki owsianej i kasztanowej – też pycha!)
  • 20 g drożdży
  • 50 g (2 łyżki) nierafinowanego oleju kokosowego
  • szklanka mleka roślinnego (np. migdałowe lub owsiane ➡ przepis)
  • pół szklanki gluta lnianego
  • słodzik wg uznania: 3 łyżki syropu klonowego lub daktylowego, 2 łyżki cukru SugaVida lub kokosowego lub miodu
  • miąższ z połowy laski wanilii
  • szczypta soli

Nadzienie:

  • 100 g białego maku
  • 50 g migdałów
  • 50 g orzechów włoskich
  • słodzidło: 3 łyżki syropu klonowego lub daktylowego, 2 łyżki cukru SugaVida lub kokosowego lub miodu
  • 4 suszone figi
  • 4 świeże lub suszone daktyle
  • 4 łyżki aquafaby
  • szklanka gorącej wody lub mleka migdałowego

Wierzch:

  • szklanka przesianego cukru pudru
  • 1/3 szklanki soku z cytryny
  • łyżka gorącej wody
  • 50 g (pół szklanki) drobno posiekanych migdałów i/lub orzechów włoskich

Narzędzia pracy:

  • dobry blender (mój blender to Ronic Zyle, zmielił całą masę makową w niecałe pół minuty)
  • wałek albo szklana butelka
  • duża deska lub stolnica

Jak to zrobić?

Przygotowanie rogali zaczynamy od zalania białego maku gorącym mlekiem migdałowym, a jeśli go nie mamy, to gorącą wodą. Odstawiamy na kilka godzin. Do drożdżowo-kruchego ciasta robimy zaczyn z drożdży – rozdrabniamy drożdże w szklance, dodajemy ciepłą wodę (ale nie gorącą!), mieszamy, a następnie (opcjonalnie, żeby miały pożywkę) dodajemy łyżeczkę cukru brązowego. Mąkę przesiewamy przez sito do miski, dodajemy drożdże, roztopiony olej kokosowy, pół szklanki gluta lnianego (niezmielone siemię lniane zalewamy gorącą wodą i po kilku minutach odcedzamy otrzymanego gluta). Dodajemy słodzik, miąższ z połowy laski wanilii oraz szczyptę soli, wszystko razem mieszamy i zagniatamy ciasto. Otrzymane ciasto powinno być sprężyste i jednolite. Jeśli jest zbyt suche, wyjdą nam rogale bardziej kruche. Następnie ciasto zawijamy w folię i odstawiamy na około 2-3 godzin do lodówki. Jeszcze lepiej na kilka.

Przygotowanie nadzienia

Masę marcepanową i makową blenduję w pół minuty w blenderze molekularnym Ronic Zyle, który ma olbrzymią wręcz moc. Blenduje szybko, sprawnie i dokładnie. Najpierw przygotowuję masę marcepanową – wrzucam rozdrobnione blanszowane migdały lub sparzone i obrane ze skórki (ze sparzonych migdałów skórka sama odchodzi), dodaję syrop klonowy lub miód i blenduję. Następnie do masy marcepanowej dodaję biały mak, rozdrobnione orzechy włoskie, namoczone i rozdrobnione figi oraz daktyle. Dodajemy aquafabę, czyli ubitą z cukrem pudrem wodę po ciecierzycy. Jest to składnik opcjonalny, jeśli nie mamy, to pomijamy. Maku nie odcedzam, bo pewnie nie ma czego, powinien „wypić” wodę lub mleko migdałowe, a jeśli trochę jest, to się przyda przy blendowaniu, więc odlewamy płyn i odstawiamy. Jeśli cała masa jest za sucha i blender z tego powodu przestaje mielić, dodajemy nieco mleka migdałowego i zeskrobujemy masę ze ścianek kielicha blendera. U mnie chwila moment i masa makowa gotowa.

Wegańskie rogale marcińskie masa marcepanowa masa makowa blender ronic zyle

Co dalej?

Po wyjęciu ciasta z lodówki zostawiamy je na 10 minut przed rozwałkowaniem.  Ciasto wykładamy na stolnicy posypanej mąką i rozwałkowujemy w formie prostokąta. My mamy małą stolnicę, więc wykrawałam rogaliki pojedynczo. Trochę matematyki – jeden rogal to trójkąt równoramienny – wysokość trójkąta ok. 20 cm, podstawa ok. 15 cm. (Dobrze pamiętam tę matmę? W końcu Hela Opiłek za coś mi tę piątkę dała!) Oczywiście można zrobić większe lub mniejsze trójkąty – jak wolicie. Na każdym trójkącie rozsmarowujemy obficie nadzienie, pozostawiając wolne brzegi. Zaczynamy zawijać rogalika od podstawy trójkąta. W momencie, gdy podstawa trójkąta „przykryje” nadzienie, nacinamy podstawę na środku, żeby rogalik łatwiej „rozszedł się” na boki. Od początku zwijania rogalik lekko formujemy w łuk – będzie nam łatwiej uzyskać odpowiednią formę.

Pieczenie rogalików

Uformowane rogaliki układamy na blaszce do pieczenia pokrytej papierem. Rogaliki trochę urosną, więc nie mogą być za blisko siebie. Odstawiamy je w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia, a po tym czasie wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni i pieczemy w trybie termoobiegu na ok. 20 minut, aż będą lekko zarumienione. Po upieczeniu pozwalamy naszym wegańskim rogalikom marcińskim dojść do siebie w piekarniku, a po paru minutach smarujemy wegańskim lukrem i posypujemy posiekanymi drobno orzechami włoskimi i/lub migdałami.

Jak zrobić wegański lukier?

W zasadzie wystarczą 2 składniki – sok z cytryny i cukier puder. Można również dodać do tego aquafaby, wtedy lukier będzie śnieżnobiały. My lukru już nie dodawaliśmy, bo by dla nas było za słodkie. Co, kto lubi. A wegański lukier robimy w ten sposób – do cukru pudru dodajemy sok z cytryny i gorącą wodę, energicznie ubijamy łyżką lub blendujemy. Lukier musi być bardzo gęsty.

Przepyszne wegańskie rogale z białym makiem

Lubicie wegańskie rogale z białym makiem? Próbowaliście już rogali marcińskich? Ja je uwielbiam! Znikają bardzo szybko i są bardzo pożywne. Jutro robię wersję glutenową i będziemy zajadać się ze znajomymi, w końcu jesteśmy poznańskie pyry. 😉 A jak na patriotów lokalnych przystało, to do naszych wegańskich rogali używamy składników od poznańskich firm – masło migdałowe Primavika, cukier SugaVida, a orzechy, migdały, suszone figi i daktyle kupujemy na wagę w eko sklepie bez zbędnych opakowań – BIOrę.

Udanych rogali i pokojowego świętowania! Jak to mówią u nas w Poznaniu, make rogal, not war!
Małgosia

wegańskie rogale marcińskie bezglutenowe

(rys. Natalia Krynicka)

Spróbuj także naszych innych wegańskich przepisów z makiem:

Wegańskie ciasto ze śliwkami i z białym makiem

51 myśli na temat „Wegańskie rogale z białym makiem, migdałami i orzechami

  1. Baardzo podoba mi się Twój przepis :) Sama przyjemność. A jest szansa, że się udadzą, jeśli zamiast opisanych mas, użyję własnie konfitur? Pozdrawiam słodko!
  2. Miód kupuję taki sam. A twój post wspomnieniowy przypomniał mi o tym,że bardzo lubię boczniaki. A tak dawno nic z nich nie robiłam. Pora to naprawić, dzięki :)
    • Uwielbiam przywoływać kulinarne wspomnienia, chociaż boczniakom daleko do rogalików, to jednak jest coś, co je łączy. :)
  3. U mnie rogaliki z domowymi śliwkowymi powidłami znikają zanim zdążę zrobić lukier :) chętnie wypróbuję nową kompozycje smaków, szczególnie, że orzechów mam ostatnio pod dostatkiem. Sądzę, że i tym razem lukier będzie zbędny. Pozdrawiam :)
  4. Jakoś nie mogę się przekonać do rogali marcińskich - smak tego nadzienia jakoś zupełnie mi nie podchodzi. Jednak te Twoje wyglądają przepysznie - może skorzystam z przepisu tylko wymienię nadzienie na jakieś owocowe, jakaś domowa konfitura czy coś w tym stylu ;)
    • Bardzo pysznie chrupią! Promuję to, do czego jestem przekonana. A miody są z lokalnej, zaprzyjaźnionej pasieki, tym bardziej je polecam. :)
    • Polecam miód akacjowy, który użyłam do rogalików. Kolejny wpis już nie jest kulinarny - możesz wpadać. Tym razem proponuję oczyścić atmosferę: http://dobrezielsko.pl/naturalne-olejki-eteryczne. ;)
    • Dziękuję. Takie też było. Pamiętaj dziś, jak robiłam sesję fotograficzną rogalików do tego wpisu. :)
    • Ja miód uwielbiam! Taki z małych lokalnych pasiek jest najlepszy! To jedyny niewegański produkt, który jadam. Kojarzy mi się z dzieciństwem. :)
    • A po co czekać rok? ;) Rogaliki można zrobić wtedy, gdy tylko ma się na nie ochotę! To dobry patent na przemycenie potężnej dawki wapnia - mak jest w ten makroelement bardzo zasobny. :)

Dodaj komentarz