• moje najpiękniejsze szlaki w Karkonoszach
    Inne,  Lifestyle

    Moje najpiękniejsze szlaki w Karkonoszach

    W Karkonosze wybieram się praktycznie co roku od dziecka. To moje góry. Te najukochańsze, najpiękniejsze, które zachwycają za każdym razem. Te, których ciągle mało. Karkonosze, jak i całe Sudety, trochę już zeszłam i w zasadzie pozostało niewiele miejsc, gdzie jeszcze mnie nie było, ale za każdym razem czuję, że odkrywam coś nowego. I tak, są jeszcze szlaki w Karkonoszach, zwłaszcza czeskich, gdzie jeszcze mnie nie było. Są szlaki, które przeszłam tylko w jedną stronę, a warto przejść je w dwie. Poznaj moje najpiękniejsze szlaki w Karkonoszach, które, mam nadzieję, zauroczą Cię na tyle, byś się w te góry wybrał(a). W górach jest wszystko, co kocham W Karkonoszach po raz pierwszy…

  • weganka na górskim szlaku weganka w podróży Tatry
    Inne,  Lifestyle

    Weganka na górskim szlaku – Tatry

    Uwielbiam góry! Czuję się w nich po prostu świetnie i mogłabym łazić po nich bez końca. Moje ukochane to Karkonosze, w których byłam miesiąc temu i w które jadę za tydzień, ale równie chętnie jeżdżę w inne góry. Tym razem wybrałam się w Tatry, łącząc pożyteczne z przyjemnym – najpierw poprowadziłam warsztaty “You are what you eat”, a potem wyruszyłam na szlak! Weganka na górskim szlaku jak najbardziej daje radę! Oto moja baaardzooo krótka relacja.  Weganka na górskim szlaku z plecakiem pełnym kalorii O tak! Za każdym razem, jak jadę w góry, przygotowuję pełno kalorii. Robię masła orzechowe, migdałowe, wegańskie kremy orzechowe, ciasteczka, batoniki, biorę suszone daktyle, figi i morele.…

  • Góry Bystrzyckie na rowerze
    Lifestyle

    Góry Bystrzyckie na rowerze

    Nic tak nie daje kopa motywacyjnego do jakiegokolwiek działania, jak aktywny wypoczynek na łonie natury. Taka przerwa w pracy i codzienności, odkładanie na bok problemów, czy też satysfakcja, że jakiś projekt doprowadziło się do końca, postawiło się kropkę i można zrobić pauzę. Uwielbiam takie wypady, najczęściej tygodniowe i najczęściej w góry. W tym roku byliśmy już zimą na Śnieżniku, wczesną wiosną w Górach i na Pogórzu Izerskim, w maju we Włoszech nad Jeziorem Garda na rowerach, a teraz Kotlina Kłodzka na rowerze. Najpierw Góry Stołowe po polskiej i czeskiej stronie, a teraz Góry Bystrzyckie i Orlickie. W tych przedostatnich po prostu się zakochaliśmy. Góry Bystrzyckie na rowerze po prostu nas urzekły…