Zapiekana papryka faszerowana kaszą gryczaną i brokułem

zapiekana papryka faszerowana kaszą gryczaną i brokułami

Ostatnio namiętnie jadam paprykę, tak mnie wzięło, że chrupię jako przegryzajkę. Papryka to świetne źródło dobroczynnych flawonoidów, w tym witaminy P, oraz C, czyli wszystko, co zdrowe w okresie zimowym. Najlepiej na surowo. Chociaż  taka zapiekana papryka faszerowana smakuje jeszcze bardziej.  I pięknie pachnie w całej kuchni. Idealny apetyczny bezglutenowy wegański obiad albo kolacja. Zapiekana […]

Wegańska zupa paprykowa z czerwoną soczewicą

W ramach fazy na warzywa w formie kremowej mam kolejną zupkę. Nie wiem, jak to się dzieje, ale ostatnio widzę tylko warzywa w czerwonych odcieniach. A lubię je dobierać kolorystycznie w jednym garnku. Dziś robi się pomidorowa, wczoraj była paprykowa, a myślę już o buraczkowej. Wszak przed chwilą byłam na targu i kupiłam pół kilograma buraków… Tak mnie wzięło na to […]

Pesto z jarmużu i słonecznika idealne do makaronu

Pesto z jarmużu i bazylii to moje ulubione pesto, a jarmuż to z kolei moje ulubione późnojesienne warzywo. Uwielbiam je za wartości odżywcze, postrzępione listki, kolor, łatwość przyrządzenia na różne sposoby oraz dostępność (pół kilo lokalnego jarmużu zawsze na mnie czeka w warzywniaku). Jak dla mnie jarmuż ma smak raczej neutralny, lekko chwastowaty. 😉 To bardzo […]

Pieczone warzywa z soczewicą, oliwą i ziołami

pieczone warzywa

Nadchodzi lato, a wraz z nim ochota na lekkie obiady… U nas ostatnio często goszczą pieczone warzywa ze świeżymi ziołami i włoską oliwą, którą przywieźliśmy z wakacji (faza na włoskie lekkie jedzenie nadal trwa, ale włoskie zapasy się już kończą). Do piekarnika często wchodzi faszerowana papryka,  bakłażany,  młode pyry  i pieczarki, cukinia z ziołami i oliwą… Albo pizza […]

Wegańska zupa z czerwonej soczewicy

wegańska zupa z czerwonej soczewicy

W ostatnich dniach dużo się u mnie działo, przez co miałam mniej czasu na rozwijanie swojej kulinarnej i fotograficznej pasji. Chociaż miniony tydzień był dla mnie intensywny, to okazał się bardzo owocny. Pojawiły się nowe plany, pomysły, ciekawe spotkania i rozmowy. Postanowiłam zrobić również mały detoks od facebooka i tyle, na ile się dało, od komputera. […]