• koktajl śliwkowy z nasionami chia
    Bezglutenowe,  Ciasta, tarty i desery,  Przepisy wegańskie,  Śniadanie

    Koktajl śliwkowy z nasionami chia, daktylami i aronią

    Jak dobrze rozpocząć dzień? Pysznym owocowym koktajlem! U mnie we wrześniu najczęściej jest koktajl śliwkowy z nasionami chia. A do niego garść antyoksydantów w postaci czarnych winogron lub aronii. Pyszne sezonowe połączenie. Idealnie nawadnia organizm po całej nocy. Dostarcza składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego, a dodatek (zmielonych) nasion chia to skarbnica kwasów tłuszczowych omega-3. Nasiona chia, czyli bardzo dobre zielsko! Chia to nasiona pochodzącej z Ameryki Południowej szałwii hiszpańskiej, która należy do tej samej rodziny, co mięta i melisa. To zdecydowanie dobre zielsko! W tych drobnych nasionkach znajduje się przede wszystkim sporo białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych w odpowiednich proporcjach, antyoksydanty, błonnik pokarmowy, składniki mineralne (wapń, żelazo, magnez) i witaminy (B1, B2, B3)…

  • Wegańskie desery z owocami bez glutenu i bez dodatku cukru bez pieczenia na wiosnę i lato
    Bezglutenowe,  Ciasta, tarty i desery,  Przepisy wegańskie

    Wegańskie desery z owocami bez glutenu i bez dodatku cukru – idealne na wiosnę i lato

    Z każdym pięknym wiosennym i letnim dniem pojawia się coraz więcej sezonowych owoców, z których możemy przygotować przepyszne desery! Mam wrażenie, że w tym roku wszystko dzieje się szybciej dzięki przepięknej pogodzie. Truskawki, czereśnie, porzeczki i jagody pojawiły się dużo wcześniej niż w zeszłym roku! Ja sezon na bezglutenowe wegańskie desery z owocami rozpoczynam w zasadzie już w kwietniu – rabarbarem, czyli warzywem. Linki do przepisów są podkreślone na czerwono – wystarczy w nie kliknąć.  Wegańskie desery z owocami Wegańskie desery z owocami przygotowuję z reguły bez pieczenia, żeby nie tracić witaminy C i innych cennych składników, które niszczy obróbka cieplna. Może oprócz rabarbaru, którego inaczej nie da się zjeść……

  • dlaczego warto pić świeży sok z pomarańczy
    Bezglutenowe,  Przepisy wegańskie,  Śniadanie,  Zdrowie

    Dlaczego warto pić świeży sok z pomarańczy i jadać cytrusy?

    Obkupiliśmy się ekologicznymi pomarańczami i mamy pomarańczowe dni. 🍊🍊🍊 Wczoraj  była korzenna konfitura z pomarańczy, dziś świeży sok i tarta pomarańczowa z migdałami. Uwielbiam to połączenie! Mam jeszcze pomysł na ciasto czekoladowe z pomarańczami, ale większe eksperymenty kulinarne będą dopiero w lutym – obecnie siedzę i oszczędzam każdą minutę na pisanie pracy dyplomowej. Mój temat to dieta roślinna w ciąży. Piszę o zaleceniach żywieniowych, a przy okazji zbieram materiał na książkę o prawidłowym bilansowaniu diety wegańskiej. Mam pomysł na dietetyczne wegańskie warsztaty, e-booki i webinary, ale muszę najpierw się dowiedzieć, czy jest na to zapotrzebowanie – czy chcecie, abym to dla Was zrobiła. A teraz trochę o pomarańczach i dlaczego warto pić…

  • wartości odżywcze śliwek
    Bezglutenowe,  Ciasta, tarty i desery,  Przepisy wegańskie,  Śniadanie,  Zdrowie

    Wartości odżywcze śliwek i przepisy na śliwkowe pyszności

    Jak jesień kojarzy mi się ze śliwkami, tak śliwki z jesienią… Przepiękny soczysty fioletowy kolor, idealnie komponujący się w czerwień i pomarańcz jesiennych liści. Dojrzały, bogaty smak. Zwłaszcza pieczonych śliwek. Rozgrzewające i soczyste doznania. Owoc idealny. Na powidła, czekośliwkę i do jesiennych tart. A do tego zdrowy, wszak wartości odżywcze śliwek są dosyć pokaźne. Wartości odżywcze śliwek Śliwki to istna bomba witaminowa, zawiera przeciwutleniacze – prowitaminę A, witaminę C oraz rzadko spotykaną w owocach witaminę E, a także witaminę B6 oraz makro- i mikroelementy (potas, żelazo, miedź, mangan, magnez, wapń, fosfor). Ale to nie wszystko. Śliwki to także źródło antynowotworowych polifenoli oraz katechin. Dzięki sporej zawartości błonnika regulują pracę przewodu pokarmowego. Warto sięgać…

  • Przepisy wegańskie

    Winogrona – co ma ślimak do wiatraka?

    Jak w każde sobotnie przedpołudnie, biorę rower i jadę na targ warzywno-owocowy. Zdarza się, że w soboty wstaję o 7h i zahaczam najpierw rowerem o las albo jakąś łąkę, zależy, czy w piątek gdzieś wychodzę, czy idę w miarę normalnie spać. 😉 Rano na rowerze jest świetnie – rześkie powietrze i pustki, można obserwować, jak wstaje kolejny dzień. Polecam, bo warto! Po takiej przejażdżce jadę prosto na ryneczek po zielsko. W mojej dzielnicy jest ciężko o takie miejsce, chociaż jest uwzględniona jego budowa w planie zagospodarowania, ale kiedy to nastąpi… Są dwa warzywniaki, ale… pośredniaki, a ja czasem wolę po prostu poczuć atmosferę ryneczku i jadę odwiedzić te na sąsiednich…