Góry Bystrzyckie na rowerze, czyli jak nie w gary, to w góry

Góry Bystrzyckie na rowerze

Nic tak nie daje kopa motywacyjnego do jakiegokolwiek działania, jak aktywny wypoczynek na łonie natury. Taka przerwa w pracy i codzienności, odkładanie na bok problemów, czy też satysfakcja, że jakiś projekt doprowadziło się do końca, postawiło się kropkę i można zrobić pauzę. Uwielbiam takie wypady, najczęściej tygodniowe i najczęściej w góry. W tym roku byliśmy już … Czytaj dalej

Wegańska tarta z truskawkami i winogronami

wegańska tarta z truskawkami

Wegańska tarta z truskawkami i czerwonymi winogronami wyszła zupełnie spontanicznie. Na ostatnim zjeździe na uczelni miałam zajęcia praktyczne z dietetycznych deserów. O zajęciach zupełnie zapomniałam, a miały być na nich przygotowywane m.in. desery z mojego bloga wybrane przez prowadzącą zajęcia. Bardzo się cieszę, że większość przepisów okazała się wegańska. Z moich przepisów były do zrobienia wegańskie … Czytaj dalej

Agar – roślinny środek żelujący do wegańskich deserów

Agar wegański roślinny środek żelujący

W ostatnich przepisach na tartę z truskawkami oraz tofurnik zastosowałam agar, czyli roślinny środek żelujący, który z powodzeniem zastępuje nieetycznie pozyskiwane substancje żelujące, takie jak np. żelatyna. Agar pozyskiwany jest natomiast z alg i dlatego bywa nazywany wegetariańską, tudzież ściślej wegańską, żelatyną. Jest dosyć silnym zagęszczaczem. Zobaczmy, jakie ma właściwości i jak go stosować w … Czytaj dalej

Ankieta na temat bloga wegańskiego Dobre Zielsko

blog wegański dobre zielsko ankieta

Dziś mija dokładnie rok, od kiedy w mojej głowie pojawiło się „dobre zielsko” rozumiane nie jako liście rzodkiewki, czy natka pietruszki w surówce, ale nazwa bloga promującego zdrowe odżywianie. Pomysł pojawił się zupełnie spontanicznie i w ogóle nie myślałam, że powstanie z tego blog wegański, a tym bardziej nie wychodziłam tak daleko w przyszłość, jaką … Czytaj dalej

Wegańska pizza marinara z oliwą i rukolą

Wegańska pizza marinara z oliwą z oliwek i rukolą

Od czasu naszych majowych wakacji we Włoszech minął już prawie miesiąc. Szybki miesiąc pełen pracy i nauki. Nawet nie wiem, kiedy zleciał… Ale od miesiąca w kuchni gości u nas najczęściej kuchnia włoska. Gluten sypie się  odkryłam najprostszą, a chyba najpyszniejszą jaką jadłam pizzę – marinarę. Naturalnie wegańska, wręcz minimalistyczna, podstawa klasyki, a jaka pyszna. Najbardziej smakowała … Czytaj dalej

Inline
Inline