• wegańskie jedzenie w górach
    Lifestyle

    Wegańskie jedzenie w górach i w plenerze

    Dosyć często wyjeżdżam na przedłużone weekendy, czy tygodniowe wakacje, aby odetchnąć na chwilę od pracy i naładować akumulatory. W pierwszym półroczu tego roku byłam już 5 razy na wyjeździe i tak się złożyło, że były to wyjazdy w góry. Kocham przemierzać je nie tylko na nogach, ale na rowerze. Od kiedy pierwszy raz zabrałam ze sobą rower w góry, dziwnie mi podziwiać je na piechotę. Oczywiście nie wszędzie da się i nie wszędzie można wjechać, ale tam, gdzie są dobrze przygotowane szlaki, tam zabieram ze sobą rower. Nie zawsze jest też łatwo, gdyż trzeba się wdrapać na górę, ale zjazdy wynagradzają trudy wjazdów. Przy każdym wyjeździe znajomi pytają, co będę jedła, wszak…

  • Góry Bystrzyckie na rowerze
    Lifestyle

    Góry Bystrzyckie na rowerze, czyli jak nie w gary, to w góry

    Nic tak nie daje kopa motywacyjnego do jakiegokolwiek działania, jak aktywny wypoczynek na łonie natury. Taka przerwa w pracy i codzienności, odkładanie na bok problemów, czy też satysfakcja, że jakiś projekt doprowadziło się do końca, postawiło się kropkę i można zrobić pauzę. Uwielbiam takie wypady, najczęściej tygodniowe i najczęściej w góry. W tym roku byliśmy już zimą na Śnieżniku, wczesną wiosną w Górach i na Pogórzu Izerskim, w maju we Włoszech nad Jeziorem Garda na rowerach, a teraz Kotlina Kłodzka na rowerze. Najpierw Góry Stołowe po polskiej i czeskiej stronie, a teraz Góry Bystrzyckie i Orlickie. W tych przedostatnich po prostu się zakochaliśmy. Góry Bystrzyckie na rowerze po prostu nas urzekły…

  • Lifestyle

    Kolory jesieni zatrzymane w kadrach

    Uwielbiam odwiedzać co jakiś czas te same przyrodnicze miejsca i obserwować, jak zmieniają się w zależności od pory roku. Ostatnio wszędzie chodzę z aparatem i fotografuję kolory jesieni. Dosłownie po krzakach i zaroślach. 😉 Tyle pięknego zielska rośnie pod płotem i w promieniu najbliższych 50 m od domu! Praktycznie na każdym kroku, codziennie, zauważam takie przyrodnicze perełki, że dopiero „Wymień baterię” oraz „Brak miejsca na karcie” przywołuje mnie do rzeczywistości. 😉 A Wy, chodzicie z aparatem na spacery? Lubicie zatrzymywać migawki zmieniającej się przyrody? Dzisiaj znów pędzę rowerem z aparatem w krzaki i zarośla, a Wam zostawiam kilka jesiennych zdjęć. 🍁 🍂 I dzisiejsze zdjęcia… 🍁 🍂    

  • Lifestyle

    Jesienne spacery

    Jesień jest piękna! Jak każda pora roku ma swoje uroki. Pomimo chmur i deszczu jesienna przyroda może zaskoczyć nas swoimi kolorami. Po energetycznym śniadaniu (http://dobrezielsko.pl/slodkie-jesienne-orzechowe-sniadanie) bierzcie ciacha (http://dobrezielsko.pl/korzenne-ciasteczka) i aparat i utrwalajcie jesienne migawki… Popatrzcie, jakie mi udało się uchwycić w lesie i niedaleko domu. Zdjęć jest 14 – które podoba Wam się najbardziej? 🙂  

  • Lifestyle

    Skarby z jesiennego ogrodu

    Ten weekend spędzam na Pogórzu Sudeckim u przyjaciółki z czasów licealnych w pięknym otoczeniu lasu, łąk, ogrodu… Buszuję w kuchni oraz jesiennym ogrodzie i łapię piękne ujęcia… Są tu piękne jabłonie, śliwy, jabłonie, leszczyny, orzech włoski, jeżyny, głóg, por, papryka, marchew, pietruszka, rzodkiewka… Zbieram owoce i orzechy. Cudowne miejsce, cudowne dary natury. Jest tak pięknie i słonecznie…

  • Lifestyle

    Wakacyjne wspomnienia – góry, łąki, las, jezioro, zielsko…

    Obudziłam się dziś wcześnie rano… Miałam ochotę coś upiec… Ciasteczka właśnie siedzą w piekarniku i wydają z siebie piękny zapach… Czekam na pyszne śniadanko. Za oknem drzewa przywdziewają jesienne barwy, a ja mam przed oczami jeszcze takie oto letnie, pełne zieleni kadry… To moje tegoroczne wakacyjne wspomnienia… To przede wszystkim Karkonosze… Góry, które znam od dziecka i do których ciągle wracam. W tym roku były okolice Szklarskiej Poręby. Podczas sierpniowego wyjazdu sporo chodziłam (cały dzień to była norma!), ale także jeździłam rowerem. Okolice Szklarskiej Poręby są nazywane Rowerową Krainą i, rzeczywiście, jest tam sporo szlaków rowerowych. Godne polecenia są szczególnie Góry Izerskie, które zjeździłam już nie jeden raz. 🙂 Tutaj możecie poszukać…