• bezglutenowe wegańskie ciasto rabarbarowe z kruszonką bez cukru
    Bezglutenowe,  Desery,  Przepisy wegańskie

    Wegańskie ciasto rabarbarowe z kruszonką

    Dopełnieniem pojęcia „dom” jest dla mnie niedzielne pieczone ciasto. Roznoszący się w powietrzu zapach z piekarnika przywołuje dobre relacje, bliskość i pozytywne emocje. A jeśli są to smaki, które nieodłącznie kojarzą mi się z dzieciństwem, to wiem od razu, że jestem „w domu”. Smaki te kojarzą się z sezonowymi owocami i warzywami. Zmieniają się i zaskakują w zależności od czasu i miejsca, w którym jesteśmy oraz ludzi, którzy nam towarzyszą. Robiliśmy ostatnio kompot z rabarbaru i przypomniało mi się ciasto rabarbarowe z dzieciństwa. I tak zrobiłam wegańskie ciasto rabarbarowe z kruszonką.  Jakie wegańskie ciasto z rabarbarem wykombinować? Przechadzając się ostatnio po targu, wpadł mi w oko właśnie rabarbar przywołujący wspomnienia…

  • jak zrobić domowe tahini pasta sezamowa wegańska bezglutenowa
    Bezglutenowe,  Desery,  Przepisy wegańskie,  Śniadanie

    Jak zrobić domowe tahini, czyli pastę sezamową

    Lubisz masła orzechowe i tahini? Ja uwielbiam! Idą u mnie słoikami. A waga ni drgnie… Najbardziej ze wszystkich masełek lubię masło migdałowe i tahini. Mogłabym je jadać codziennie. Mam swoje ulubione kupne, ze składem 100% orzechów lub sezamu, ale co własnoręcznie zrobione, to smakuje lepiej. Poza tym jest zawsze pod ręką, a świeże jest wręcz płynne. Zobacz, jak prosto i szybko zrobić domowe tahini, czyli pastę sezamową. Tahini, czyli pasta sezamowa Tahini (lub tahina), czyli inaczej pasta sezamowa lub masło sezamowe, to po prostu zmielone ziarna sezamu. Mielone tak długo, aż staną się półpłynną pastą. W trakcie mielenia wytrąca się cenny olej sezamowy, dzięki któremu można uzyskać właśnie taką konsystencję.…

  • bezglutenowa wegańska zupa krem ze szpinakiem, liśćmi rzodkiewki i koperkiem
    Bezglutenowe,  Kolacja,  Obiad,  Przepisy wegańskie

    Wegańska zupa krem ze szpinakiem i masłem orzechowym

    Ten rok mija mi w rozjazdach. Od kwietnia ciągle gdzieś wybywam w urokliwe miejsca – góry, pagórki, jeziora, morze, działka i europejskie miasta. W zasadzie jeszcze nie było tygodnia, żebym była w domu. Na szczęście na miejscu w Poznaniu wystarczy, jeśli będę trzy dni w tygodniu, a resztę mogę zrobić zdalnie. Taki tryb życia wymaga także organizacji zakupów i przygotowywania posiłków. I to jest świetny sposób na wyjadanie resztek z szafek i niekupowanie za dużej ilości zielska, a ja cierpię na chroniczne kompulsywne kupowanie zielska. Ale trzymam się dzielnie i moja kuchnia w ostatnich miesiącach idealnie wpisuje się w koncept zero waste. I tym razem, przed kolejnym wyjazdem, zrobiłam audyt…