Pesto z jarmużu i słonecznika idealne do makaronu

Pesto z jarmużu i bazylii to moje ulubione pesto, a jarmuż to z kolei moje ulubione późnojesienne warzywo. Uwielbiam je za wartości odżywcze, postrzępione listki, kolor, łatwość przyrządzenia na różne sposoby oraz dostępność (pół kilo lokalnego jarmużu zawsze na mnie czeka w warzywniaku). Jak dla mnie jarmuż ma smak raczej neutralny, lekko chwastowaty. 😉 To bardzo zdrowe warzywo – zawiera sporo wapnia, a także witamin A, C, K (lub KAC, jak kto woli). Dobre zielsko jak nic!

Jarmuż, co to za zielsko?

Jarmuż dodaję do sałatek, duszę z pieczarkami, robię chipsy oraz daję na pizzę. Ale najbardziej smakuje mi chyba pesto z jarmużu. I tym razem mam dla Was szybki obiad! Bardzo szybki! Chyba jeszcze szybszy, niż w wersji z pieczarkami i kaszą ➡ przepis. W tej codziennej gonitwie może się takie coś szybkiego i pożywnego przydać. W mojej propozycji znajdziecie m.in. pełnowartościowe białko, sporo witaminy C, żelaza oraz wapnia, dobrych tłuszczów (NNKT). Danie zawiera makaron razowy, soczewicę, słonecznik, wspomniany już jarmuż oraz przyprawy. Jest to korzystne połączenie zwłaszcza dla osób stosujących dietę wegańską. A robi się je całkiem szybko, obrabiając 3 składowe w tym samym czasie.

pesto z jarmużu

Przepis na pesto z jarmużu i szybki wege obiad

Czego nam potrzeba?

Na porządną porcję dla 2 głodnych osób, tudzież 2 normalne posiłki.

  • 100 g brązowej soczewicy
  • 300 g makaronu razowego penne
  • 200 g ziaren słonecznika
  • kilka liści jarmużu
  • dwa ząbki czosnku
  • parę listków natki pietruszki
  • kilka listków bazylii
  • kilka łyżek dobrej oliwy z oliwek lub oleju sezamowego
  • orzeszki piniowe do posypania (opcjonalnie)
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie lub inne ulubione

Jak to zrobić?

Zaczynamy od mycia i moczenia ziaren słonecznika. Ze względów zdrowotnych warto je moczyć nawet ok. 4 godziny. Pozwala to obniżyć poziom tzw. substancji nieodżywczych i sprawić, że te dobre lepiej się wchłoną. No to moczymy słonecznik, w trakcie moczenia warto zmieniać wodę. Następnie odsączamy, przesypujemy do kielicha blendera. Jarmuż myjemy, osuszamy, odkrawamy twardą łodygę, kroimy na drobne kawałki i wrzucamy do blendera. Dodajemy parę listków bazylii, natkę, ząbki czosnku, przyprawy oraz trzy łyżki oliwy i blendujemy na papkę. Jeśli papka jest zbyt gęsta, dodajemy jeszcze trochę oliwy lub ewentualnie wody, jeśli tłuszcze Wam takie straszne. Soczewicę płuczemy i moczymy przez ok. 30 minut. Następnie gotujemy w lekko osolonej wodzie przez ok. 2o minut. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu, ok. 10-12 min. Polecam ugotować go al dente. Jak już mamy ugotowany makaron oraz soczewicę, łączymy je w jednym garnku, dodajemy pesto i mieszamy. Podajemy z pokrojonymi listkami jarmużu, tudzież innej zieleninki. Pycha obiad!

Pasta słonecznikowa do chleba

Polecam Wam przygotować więcej słonecznikowej bazy na pesto i kolejnego dnia dodać np. parę liści szpinaku lub buraka albo zrobić sos zupełnie czosnkowy. Z takiej bazy wychodzą również świetne pasty do chleba. Można dodać do niej wybrane warzywo (burak, kapusta czerwona, seler, szpinak, pietruszka) i cieszyć się kolorowymi kanapkami. 😉

A jakie są Wasze patenty na szybki obiad?
Magłosia

Inne przepisy na dania obiadowe:

Jarmuż z pieczarkami, fasolą i słonecznikiem

Faszerowane pieczarki portobello pieczone w ziołach

Kotleciki z ciecierzycy z surówkami, czyli obiad idealny

Pieczone warzywa z soczewicą, oliwą i ziołami

Wegańskie pierogi, czyli coś z glutenem

39 myśli na temat „Pesto z jarmużu i słonecznika idealne do makaronu

    • Cieszę się, że Ci się spodobał przepis. Ja również lubię jarmuż. Mam jeszcze sałatkę, ale to może w przyszłym tygodniu... :)
    • A u mnie ostatnio było buraczkowo. I wyszła zupa-krem z pieczonych buraków! http://dobrezielsko.pl/krem-z-pieczonych-burakow/
  1. Pesto z jarmużu jeszcze nie jadłam! Pesto uwielbiam, jarmuż uwielbiam, więc to pesto to musi być coś wspaniałego! :D Dziękuję za inspirację, mam nadzieję, że wypróbuję przepis w jak najbliższym czasie. :>
  2. Coś dla mnie :) Na pewno spróbuję. Już robiłam kiedyś podobną pastę z jarmużu, bazylii, czosnku i słonecznika. Makaron z takimi dodatkami zapowiada się ciekawie :)

Dodaj komentarz