bezglutenowa wegańska tarta ze śliwkami i kruszonką
Bezglutenowe,  Desery,  Przepisy wegańskie

Wegańska tarta ze śliwkami i kokosową kruszonką

Uwielbiam jesień i jej dary natury, a najbardziej chyba śliwki i orzechy. W kuchni pojawiają się śliwkowe powidła, czekośliwka i oczywiście wypieki ze śliwkami – crumble, ciasta, tarty. Śliwki to bardzo zdrowe owoce i mają bardzo szerokie zastosowanie kulinarne. Wróciliśmy właśnie od babci z działki z wiadrami śliwek – własnoręcznie zbieranych prosto z drzewa. Nie wystarczyło słoików na powidła, więc stwierdziłam, że będzie ciasto. I wyszła bezglutenowa wegańska tarta ze śliwkami i kruszonką. 

Wegańska tarta ze śliwkami i kruszonką, czyli coś na śniadanie

Tarta będzie na śniadanie w domu i do pracy.  O tak, moje wegańskie desery nadają się również na śniadania. Do wypieków używam kalorii „pełnych” witamin i składników mineralnych. Moja wegańska tarta ze śliwkami składa się z płatków owsianych, odrobiny mąki kasztanowej, mąki sezamowej (wytłoczyny z wyciskania oleju, ale można dodać tahini lub zmielony sezam), musu kokosowego, nierafinowanego oleju kokosowego, cukru kokosowego (można dać erytrol) i gęstego domowego mleka owsianego lub kokosowego. Czyli składniki idealne na pełnoziarniste ciasteczka, crumble czy właśnie tarty.

Składniki na wegańską tartę ze śliwkami

Bazą tarty jest mąka owsiana, nierafinowany olej kokosowy lub mus kokosowy oraz słodzik. To są moje niezbędne składniki praktycznie do większości moich wegańskich ciast. I w zasadzie tyle wystarczy w przepisie podstawowym. Mąkę owsianą robię najczęściej z płatków owsianych, mieląc je po prostu w blenderze wysokoobrotowym (tak robię różne inne mąki – z ciecierzycy, kaszy gryczanej etc.). Do przepisu dodałam jeszcze słodkawą mąkę kasztanową oraz parę łyżek tahini, które nadają tarcie świetną nutę smakową. Jeśli nie masz mąki kasztanowej, dodaj więcej owsianej. Kruszonkę robię z tych samych składników, co spód do tarty – wystarczą zmielone płatki owsiane lub mąka owsiana, nierafinowany olej kokosowy oraz cukier kokosowy lub erytrol. W wersji bezglutenowej trzeba użyć oczywiście płatków owsianych lub mąki owsianej ze specjalnym oznaczeniem przekreślonego kłosa, żeby mieć pewność, że produkty z owsa są na pewno bezglutenowe.

Przepis na wegańską tartę ze śliwkami i kruszonką

Proporcje podane na formę do tarty o średnicy ok. 25 cm.

Składniki:

Spód i nadzienie:

  • 600 g śliwek lub ok. 500 g gęstych powideł śliwkowych
  • 250 g mąki owsianej lub zmielonych płatków owsianych
  • 50 g mąki kasztanowej
  • 4 łyżki roztopionego nierafinowanego oleju kokosowego lub musu kokosowego
  • 0,5 szklanki mleka roślinnego, np. owsianego lub kokosowego (przepis na domowe mleko kokosowe tutaj)
  • 3 łyżki cukru kokosowego lub innego słodzika (np. melasy karobowej, syropu daktylowego lub klonowego albo erytrolu)
  • 2 łyżki pasty sezamowej tahini lub zmielonego sezamu
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Kruszonka:

  • 100 g mąki owsianej lub zmielonych płatków owsianych
  • 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
  • 1 łyżka cukru kokosowego lub innego słodzika (np. ksylitolu lub erytrolu)

Wykonanie:

1. Do miski wrzucam mąkę owsianą lub zmielone płatki owsiane.

2. Dodaję cukier kokosowy, mąkę kasztanową, tahini lub zmielony sezam oraz roztopiony nierafinowany olej kokosowy. Olej kokosowy wystarczy lekko roztopić w kąpieli wodnej. Ja to robię w ten sposób: przekładam odpowiednią ilość oleju kokosowego do słoika, wstawiam słoik do miski z gorącą wodą i mieszam, aż się olej roztopi (nie musi być bardzo dokładnie).

3. Po roztopieniu olej kokosowy przelewam do składników suchych.

4. Wlewam pół szklanki mleka owsianego i zagniatam ciasto. Jeśli ciastu brakuje jeszcze trochę płynu, wlewam powoli kilka łyżek mleka owsianego i oceniam konsystencję – jeśli jest za sucha, dolewam nieco więcej mleka owsianego (mniej kaloryczne) lub oleju kokosowego (bardziej kaloryczne = smaczniejsze), jeśli zaś za mokra, dodaję nieco mąki owsianej. Różnice mogą wynikać z tego, jak przechowywana jest mąka lub płatki owsiane oraz ze stopnia zmielenia płatków i ich chłonności płynów.

5. Formuję ciasto w kulę i wkładam je do lodówki na ok. 15-20 minut.

6. Po wyciągnięciu z lodówki formuję z ciasta spód – wykładam je bezpośrednio do formy lub wałkuję i przenoszę na formę pokrytą papierem do pieczenia. Wyrównuję brzegi formy.

7. Nadzienie śliwkowe można zrobić na 2 sposoby – z powidłami lub połówkami śliwek. Przed wyłożeniem śliwek lub powideł posypuję ciasto mąką ziemniaczaną – wchłonie sok ze śliwek.

8. Jeśli wykładasz śliwki, umyj je, usuń z nich pestki i wyłóż połówki skórką do dołu na całej powierzchni ciasta. Opcjonalnie można polać śliwki słodkim syropem.

9. Ja lubię dodawać powidła, takie domowe, świeże. Przesmażam śliwki ze trzy razy, następnie odstawiam do zgęstnienia i takie śliwki przekładam na spód do tarty. Robię to po prostu przy okazji robienia powideł.

10. Z mąki owsianej, oleju kokosowego oraz cukru kokosowego (lub erytrolu) przygotowuję kruszonkę – wszystkie składniki wsypuję do miseczki i mieszam łyżką.

11. Po wyłożeniu śliwek lub powideł formę z tartą przekładam do piekarnika rozgrzanego do temperatury 170 stopni i piekę ciasto w trybie termoobiegu piekę przez 15 minut. W trybie góra-dół piekę przez ok. 25 minut w temperaturze 190 stopni. Ale każdy piekarnik jest inny – znasz swój najlepiej i dopasuj odpowiednio czas i temperaturę do tej, w jakiej najczęściej pieczesz ciasta. Im cieńszy spód, tym mniej czasu potrzeba do upieczenia tarty.

12. Piekarnik należy wyłączyć, kiedy kruszonka będzie lekko zarumieniona. Po upieczeniu piekarnik wyłączam i lekko uchylam, żeby wegańska tarta ze śliwkami jeszcze do siebie doszła.

Co jeszcze zrobić ze śliwkami?

Ze śliwkami robię całe mnóstwo pyszności! Korzenną czekośliwkę, crumble, koktajle i oczywiście powidła. A Ty, co robisz ze śliwek?

Udanych wypieków ze śliwkami!
Małgosia

9 komentarzy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Recenzja książki polowanie na grzyby
Wege-ekoteka #3 – Recenzja książki „Polowanie na grzyby”

Jesień to dla mnie czas spacerów po lesie wśród pięknie żółciejących drzew. Kojarzy mi się także z wiklinowym koszem oraz...

Zamknij