wegańska zupa ogórkowa chłodnik
Przepisy wegańskie

Wegańska zupa ogórkowa inaczej

Na letnie i jesienne kolacje proponuję Wam coś znanego i banalnego, ale zrobionego w mniej typowej wersji. Będzie to wegańska zupa ogórkowa inaczej, bardzo lekka, ale przy tym w miarę pożywna, jeśli dorzucimy do niej grzanki, podprażone pestki dyni lub słonecznika. Zupka idealnie sprawdzi się jako przystawka zaspokajająca pierwszy głód lub lekka kolacja w ramach ogórkowych jesiennych ostatków. Nie jest może jakoś bardzo rozgrzewająca – mi najbardziej pasuje latem jako orzeźwiający chłodnik, ale te ostatnie ogórki można właśnie w taki sposób wykorzystać. 😉

Przepis na wegańską zupę ogórkową

Proporcje podane na 4 porcje.

Czego nam potrzeba?

  • 500 g obranych ogórków gruntowych
  • 1/2 litra gorącej wody
  • mała zielona papryka
  • garść natki pietruszki
  • garść koperku
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie: prażone pestki dyni, słonecznika, orzechów włoskich lub sezamu albo grzanki

Jak to zrobić?

Banalnie prosto. Wystarczy do naczynia wrzucić pokrojone ogórki oraz resztę składników, wszystko razem zmiksować, a następnie gotować przez ok. 5 min. Zupka jest dosyć neutralna w smaku, przebija się nuta papryki oraz czosnku, można zrobić ją na bulionie warzywnym i dodać swoje ulubione przyprawy. Zupkę podajemy z grzankami, podprażonymi pestkami dyni, słonecznika lub ziarenkami sezamu – ziarenka dodadzą smaku.

Wegańska zupa ogórkowa inaczej

I jak Wam się podoba taka lekka wersja ogórkowej? Jeśli lubicie bardziej gęste zupy, zerknijcie na kilka naszych innych propozycji.

Udanych inspiracji,
Małgosia

Wegańskie zupy – dlaczego warto je jadać?

Krem z pieczonych buraków i czerwonej fasoli

Krem pietruszkowo-gruszkowy

Wegańska zupa z czerwonej soczewicy

12 komentarzy

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Bułeczki orkiszowe z czekoladą, czyli drożdżówki inaczej

Kilka dni temu miałam ochotę coś upiec... Nie piekłam przez tydzień, bo zajadałam się zielskiem, ale zaczęło mi czegoś brakować......

Zamknij