bezglutenowy wegański jagielnik

Wegański jagielnik sezamowy z porzeczkami

Nie wiem, jak to się stało, ale zrobiłam buch i mam unieruchomioną nogę na całe długie dwa tygodnie… A miały być góry! Mam teraz pretekst do odpoczynku, chociaż szkoda mi tej pięknej pogody. Poszłabym na rower, pobiegała, pospacerowała… A tak będę czytać zaległe książki (mam ich pokaźną ilość), trochę Wam o nich napiszę, wrzucę przepisy czekające w kolejce i opiszę naszą uprawę zielska w domowej szklarni Green Farm. Do tego mam sporo pracy – tłumaczeń latem nie brakuje. Oczywiście ciągnie mnie do garów, ale że mam ograniczoną motorykę, to poszłam na łatwiznę. Filipa pechowo nie ma przez kilka dni w domu, ale jest nieoceniona Iwona z dołu, dzięki której mam porzeczki i inne zielsko. Na weekend będzie więc niezwykle prosty, pyszny i pożywny bezglutenowy wegański jagielnik sezamowy z porzeczkami bez pieczenia. I chociaż nie mogłam za bardzo stać nad nim z aparatem i zrobiłam tylko kilka zdjęć starą głupawką, tak mam nadzieję, że przepis okaże się dla Was inspiracją. Dla mnie również – na pewno zrobię ponownie wegański jagielnik i będzie miał swoją właściwą sesję fotograficzną. Jakżeby inaczej – pasję trzeba rozwijać. 😉

Szukam krzemu w zielsku

Jakiekolwiek się u nas pojawia choróbsko, czy dolegliwość zawsze stawiam na szukanie pożywienia wspomagającego proces leczenia i regeneracji. Z racji powyższego pochłaniam aktualnie zwiększone ilości krzemu w postaci gotowanej herbatki ze skrzypu polnego, kaszy jaglanej oraz sałaty z naszej szklarni. Wszystkie te trzy dobre zielska zawierają sporą ilość tego mikroelementu, który odgrywa kluczową rolę przy regeneracji złamanych kości, czy naderwanych więzadeł. Jako że obecnie kuchenne pozycje mam ograniczone, stawiam na szybkość i prostotę przygotowywanego jadła. I tak oto na talerzu pojawił się wegański jagielnik sezamowy z porzeczkami. Prostota nad prostotą, praktycznie coś z niczego. Szybki i bez pieczenia. W domu zawsze mamy zapasy kaszy jaglanej i sezamu, a że jest sezon na porzeczki, to akurat przypadkowo czerwone i czarne porzeczki znalazły się w i na jagielniku. Miesiąc temu byłyby pewnie truskawki… 

Wegański jagielnik w trzech wersjach

Jagielnik z porzeczkami można zrobić w trzech wersjach: fit z agarem oraz bardziej kaloryczną z olejem kokosowym albo też bez żadnego zagęszczacza. Kasza jaglana świetnie tężeje i jeśli wegański jagielnik posiedzi trochę w lodówce, to będzie się nieźle trzymał, da się pokroić, ale w temperaturze pokojowej jednak taki sztywny nie będzie i trochę się może na talerzu zrobić z niego breja. Ja proponuję jednak dodać agar lub olej kokosowy, aby nasz wegański jagielnik usztywnić.

Przepis – czytaj dalej: http://dobrezielsko.pl/weganski-jagielnik-z-porzeczkami/2/.

wegański bezglutenowy jagielnik z porzeczkami

4 myśli na temat „Wegański jagielnik sezamowy z porzeczkami

  1. Ach , jak ja tesknie za porzeczkami. Czerwone jeszcze (po cenie jak za zloto) moge znalezc, ale juz czarna porzeczka to prawdziwy rarytas (mam na mysli Francje i Belgie). Zycze powrotu do zdrowia:))

Dodaj komentarz

Inline
Inline