bezglutenowy chleb gryczany
Bezglutenowe,  Kolacja,  Śniadanie

Bezglutenowy chleb gryczany z mąki palonej

Bardzo lubię domowy chleb i zapach wydostający się z piekarnika! Chleb piekę średnio 2 razy w tygodniu i wykorzystuję różne mąki oraz dodatki. Najczęściej piekę chleb orkiszowo-owsiany (glutenowy) oraz chleb gryczany (bezglutenowy). Lubię także dodatki w postaci mąki lnianej, ciecierzycowej lub grochowej, a w wersji na słodko piekę chleb bakaliowy. Poniższy przepis na chleb gryczany dedykuję moim pacjentkom, które pytają właśnie o chleb bezglutenowy, który można upiec na drożdżach albo na sodzie. Oczywiście to nie tylko chleb dla osób na diecie bezglutenowej, ale także propozycja na urozmaicenie pieczywa na co dzień.

Chleb gryczany, czyli chleb bezglutenowy!

Podstawową zaletą chleba gryczanego jest oczywiście jego smak, ale także jego bezglutenowość. Gryka to pseudozboże, które jest naturalnie bezglutenowe, a więc i polecane osobom z celiakią oraz eliminującym gluten z diety z powodu innych chorób dolegliwości. Będzie także świetnym urozmaiceniem diety dla glutenojadów i wszystkich wielbicieli palonej gryki. Osoby, które muszą restrykcyjnie przestrzegać diety bezglutenowej (celiakia), powinny wybierać grykę i produkty z gryki ze specjalnym oznaczeniem przekreślonego kłosa. Więcej o właściwości gryki przeczytacie w tym wpisie.

Mąka z gryki palonej lub niepalonej

Do wypieku domowego chleba użyłam mąki z gryki palonej, którą zmieliłam na bardzo drobno w blenderze kielichowym. Jest to najprostszy i najtańszy sposób na otrzymanie mąki gryczanej. Można oczywiście kupić gotową mąkę. Bezglutenowy chleb gryczany ma jak dla mnie mniej intensywny smak niż palona kasza gryczana, jaką jemy do obiadu. Domowy chleb gryczany jest nieco łagodniejszy w smaku niż sama kasza gryczana palona – to chyba kwestia dodatków po prostu. Jeśli wolicie kaszę niepaloną, która zawiera nieco więcej wartościowych składników, wybierzcie do zmielenia kaszę niepaloną lub mąkę z kaszy gryczanej niepalonej. Możecie również zrobić chleb gryczany pół na pół – z gryki palonej oraz niepalonej.

Przepis na bezglutenowy chleb gryczany

Proporcje podane na keksówkę o długości 30 cm.

Składniki:

  • 0,5 litra wody
  • 400 g mąki gryczanej
  • 3 łyżki ziaren słonecznika
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 30 g świeżych drożdży
  • łyżeczka soli
  • opcjonalnie: łyżeczka brązowego cukru

Wykonanie:

Słonecznik myjemy i moczymy w letniej wodzie przez około godzinę. Z drożdży przygotowujemy zaczyn – rozpuszczamy je w szklance ciepłej (nie gorącej!) wody, opcjonalnie dodajemy łyżeczkę cukru, aby drożdże szybciej pracowały i odstawiamy na ok. 15 minut w ciepłe miejsce. Następnie przelewamy zaczyn do miski, wsypujemy mąkę gryczaną, dodajemy słonecznik, siemię lniane oraz sól. Wlewamy powoli wodę, wszystko razem mieszamy i wyrabiamy ciasto.

Ciasto ma mieć taką konsystencję, aby dało się je uformować rękoma. Możemy jednak zrobić bardziej mokry chleb i wtedy konsystencja powinna być bardzo gęsta, klejąca się do palców i nie dająca się formować rękoma. Kwestię konsystencji regulujemy wodą oraz mąką – chleb bardziej mokry będzie wymagał większej ilości wody, zaś chleb bardziej zbity potrzebuje więcej mąki. Chleb mokry jest bardziej podatny na zakalcowatość. Bezglutenowy chleb gryczany ze słonecznikiem zrobiłam bardziej zbity, uformowałam go rękoma. Ciasto na chleb przekładamy do keksówki i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut. Następnie wkładamy formę do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 40 minut w trybie termoobiegu. Po upieczeniu chleb zostawiamy w piekarniku do ostygnięcia.

Co pasuje do chleba gryczanego?

Oczywiście warzywa, wegańskie i bezglutenowe hummusy ze strączków, twarożki z pestek i orzechów oraz tofu.

A co Wy byście dodali do takiego chleba? Próbowaliście już pieczywa gryczanego?
Gosia

8 komentarzy

  • Agnieszka

    Próbowałam zrobić ten chleb 2 razy, za każdym razem efekt ten sam. Nie jadalna ciemna cegła. Wyglada na to że ciasto nie chce rosnąć. Drożdże ruszyły w obu przypadkach. Po włożeniu do foremki ciasto nie rośnie. Nie wiem co robię źle. ☹️
    • Dobre Zielsko

      Spokojnie - to dopiero 2 razy. Mówi się, że trzeba upiec 10 bochenków, żeby wyszedł dobry chleb i żeby wiedzieć, jak to robić. :) Ja chleb piekę od chyba 10 lat, pierwsze dwa też nie wyrosły, jak trzeba a i teraz tak raz na miesiąc wyjdzie mi zakalec. I niby wszystko robię tak samo. A może się okazać, że jednak woda do zaczynu była za gorąca, że drożdże były za zimne, a powinny mieć temperaturę pokojową. Kiedyś rozmawiałam z koleżanką cukiernczką i sama stwierdziła, że czasem jej też nie wychodzi i dochodzi do wniosku, że nieprawidłowo miesza / zagniata ciasto. Przyczyn może być wiele, nawet od nas niezależnych - chociażby to, w jakich warunkach była przechowywana mąka i jaki mamy klimat w domu. Tak więc przede wszystkim - spokojnie. Przeanalizuj po kolei, co nie idzie - mamy tutaj etap, gdy ciasto jest w foremce. Jeśli drożdże ruszyły w obu przypadkach, a po włożeniu do foremki ciasto nie rośnie, to właśnie może coś na tym etapie jest nie tak. W jakiej foremce pieczesz chleb? Na jaki czas zostawiasz go do wyrośnięcia w foremce? W jakiej temperaturze? Czy przykrywasz foremkę np. lnianą ściereczką? W jakiej temperaturze pieczesz? Jaki masz piekarnik? Czy otwierasz piekarnik w trakcie pieczenia? Może spróbuj zrobić chleb z suszonymi drożdżami? I jeszcze pytanie - czy jesteś na diecie ściśle bezglutenowej, czy jadasz produkty glutenowe? Jeśli tak, to może dodać trochę mąki pszennej chlebowej do zaczynu i trochę do ciasta? Jeśli chciałabyś pokazać mi zdjęcia, to zapraszam do kontaktu mailowego, na FB lub na IG.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przeczytaj poprzedni wpis:
bezglutenowe wegańskie pralinki bakaliowe z musem kokosowym i orzechami
Wegańskie pralinki bakaliowe z musem kokosowym

Oto przepis na przepyszny deser, który sprawdzi się zawsze i wszędzie - wegańskie pralinki bakaliowe z musem kokosowym. Chociaż w...

Zamknij