Tarta malinowa posypana płatkami migdałowymi

Dziś miałam świetny dzień. Pierwszy wolny od półtora miesiąca… W końcu miałam czas postać przy garach i zrobić wielki gar zupy buraczkowej, pójść na targ po dobre zielsko, czyli warzywa, owoce i orzechy, i przy okazji wpaść na dwie przyjaciółki zupełnie niespodziewanie w samo południe. Ale nie miałam dziś wcale lekko – mój mężczyzna się rozchorował i miał dziś home office. Diagnoza poranna: temperatura 37’5. Diagnoza popołudniowa: pojawił się katar. Diagnoza wieczorna: zwiększone natarcie kataru. Brzmi naprawdę poważnie. Aż się boję co będzie jutro. Zapodałam zestaw przeciwzapalny (cytryna, czosnek, zielona herbata, imbir, herbata z liści malin i spray ziołowy do gardła Argol), a oprócz niego pojawiła się przepyszna wegańska, bezglutenowa tarta malinowa z płatkami migdałowymi. Ostatnio zniknęła od razu ledwo wyjęta z piekarnika… Cóż, moje wege słodkości tak mają. 😉

Tarta malinowa, czyli ciąg dalszy audytu spiżarni

Po ostatnim audycie zrobiłam tartę z konfiturą z czarnej porzeczki (klik), ale oprócz porzeczki znalazłam jeszcze parę malin i wiśni. Jako, że u mnie pichcenie następuje fazowo, to oczywiście pojawił się kolejny pomysł na tartę. Padło na malinową. Chociaż rano chodziła mi po głowie jakaś tarta pomarańczowa z konfiturą korzenną, którą robiłam w grudniu (klik). Na profilu facebookowym bloga Dobre Zielsko (klik) pisaliście, żeby połączyć pomarańcze z czekoladą. Coś wymyślę. A tymczasem z piekarnika wyszła tarta malinowa, którą posypałam płatkami migdałowymi. Pycha, która szybko się robi i równie szybko znika. A zdjęcia zrobił mój zakatarzony mężczyzna. 😉

tarta malinowa

Przepis na tartę malinową z płatkami migdałowymi

Proporcje podane na okrągłą blachę do tarty o średnicy ok. 30 cm.

Czego nam potrzeba?

Spód:

Masa:

  • 300 g malin w soku własnym lub malin mrożonych, a w sezonie świeżych
  • 1 łyżka cukru kokosowego, opcjonalnie więcej łyżek cukru lub inny słodzik (np. syrop klonowy, czy daktylowy)
  • płaska łyżeczka roślinnego środka żelującego agaru

Posypka:

  • 50 g płatków migdałowych

Jak to zrobić?

Z mąki, oleju, cukru oraz mleka przygotowujemy kruchy spód. W mleku roślinnym rozpuszczamy cukier kokosowy (proponuję migdałowe lub domowe owsiane: klik), energicznie mieszamy i odstawiamy. Do miski wsypujemy mąkę. Roztapiamy olej kokosowy (najlepiej w kąpieli wodnej) i wlewamy je do mąki. Wszystko razem zagniatamy. Ciasto ma się lekko kleić, dać bez problemu uformować, nie rozsypywać i nie rozwarstwiać. Urabiamy kulę i odstawiamy ją do lodówki na 30 minut. Po wyjęciu spód formujemy palcami na blaszce do tarty i wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 30 minut w opcji termoobiegu lub na ok. 40 minut przy grzaniu z góry. Każdy musi wyczuć swój piekarnik, wszak piekarniki i opcje grzania są sobie nierówne.

wegańska tarta malinowa z płatkami migdałowymi

Kolejno bierzemy się za mus malinowy. Najpierw proponuję przygotować maliny. Moje słoiczkowe malinki przełożyłam do blendera, dodałam cukier kokosowy i zabrałam się za przygotowanie agaru. Instrukcję postępowania z agarem znajdziecie tutaj: http://dobrezielsko.pl/agar-roslinny-srodek-zelujacy/. Zblendowany z glutem z agaru mus malinowy przekładamy na upieczony spód i odstawiamy. Jak już wspomniałam, Agar tężeje w temperaturze pokojowej, nie ma więc potrzeby wkładania tarty do lodówki, ale może to przyspieszyć ten proces. Tutaj dałam płaską łyżeczkę agaru i wyszło tak, jak chciałam i się spodziewałam – tarta malinowa nie wyszła super sztywna, jak galaretka, bo i nie o to mi chodziło. Kiedy mus malinowy nieco stężeje (ale niezupełnie), posypujemy tartę płatkami migdałowymi. A potem znika w mgnieniu oka…

Wegańskie tarty na każdą okazję

Macie ochotę poznać moje pomysły na inne wegańskie tarty? Zerknijcie tutaj: http://dobrezielsko.pl/tag/tarta. Jakie są Wasze ulubione? Kolejne wege desery już niebawem, zachęcam Was do polubienia i obserwowania profilu facebookowego Dobrego Zielska (klik). Możecie także zasubskrybować blog i dostawać mailowo informacje o nowych wegańskich przepisach – opcję subskrypcji znajdziecie po prawej stronie.

Wpis powiązany: http://dobrezielsko.pl/agar-roslinny-srodek-zelujacy/.

Agar – roślinny środek żelujący do wegańskich deserów

Miłego pieczenia. ❤

Małgosia

74 myśli na temat „Tarta malinowa posypana płatkami migdałowymi

  1. Z wielką ochotą wypróbuję Twój przepis! Wszystkie składniki mam 🙂 Mąkę owsianą kupujesz gotową czy mielisz płatki? Mam gotową razową – może być?

    • Kupuję gotową, a jak nie mam pod ręką, to biorę płatki. Razowa jak najbardziej może być – dużo zdrowsza!

  2. Nie wiem dlaczego jak spód robię z mąki owsianej albo gryczanej to wychodzi mi twardy jak skała ? Masz może jaką rade co do tego ?:D Pozdrawiam Btw, tarta wygląda super :]

    • Hmmm… mąka owsiana raczej daje suche i zbite spody. Ja najczęściej używam jej do tart. Dodaję oleju kokosowego i mam kruchy spód. Poleciłabym robić ciasta z dodatkiem sody lub proszku do pieczenia albo też warstwowo z konfiturami, kremem (np. kokosowym) lub czekoladą.

    • Zajął się fotografowaniem i konsumpcją, a kolejnego dnia rano stwierdził: „Nie mam kataru, wyleczyłaś mnie!” 😀

  3. Już miałam dopytywać o ten cały agar (przyznaję, że pierwszy raz o nim słszę), ale przed końcem dokładnie wszystko opisałaś. Ech, zjadłoby się takich pyszności… 🙂

    • Ja głównie latem do deserów, ale ostatnio zaczęłam robić tarty bez pieczenia i agar sprawdza się idealnie. 🙂

  4. Wygląda cudownie! Zapewne też smakuje obłędnie – będę musiała spróbować. Choć jeszcze nigdy nie używałam agaru i nieco obawiam się wspomnianego gluta 😀

    • Wypróbuj i sama sprawdź, jak to wygląda z tym agarem. Wprawę i odpowiednie proporcje wyczujesz po kilku próbach. 🙂

    • Dziękuję. 🙂 Co, kto lubi. Mamy tyle dostępnych składników i możliwości kombinacji, że każdy może znaleźć, czy wymyślić coś odpowiedniego dla siebie. 🙂

  5. Ojejku, jak to się smakowicie prezentuje! Mam ochotę po prostu ukroić sobie kawałek z tego zdjęcia i od razu zjeść 😀 Ale chyba lepszym pomysłem będzie pójście do sklepu, kupienie wszystkich potrzebnych składników i zrobienie takiej pysznej tarty samodzielnie! Zabieram się do roboty! 😀

  6. Zaciekawił mnie ten cukier kokosowy! A tarta bardzo mi się podoba właśnie ze względu na brak cukru czy innych niezbyt zdrowych produktów. ps. robiłaś kiedyś sama mąkę kokosową?

    • Cukier kokosowy jest pyszny i ma dużo niższy indeks glikemiczny niż jemu podobne. Nie, mąki nie robiłam, ale zmieliłabym wiórki na pył. Chyba, że masz inny patent, to chętnie go poznam. 🙂

Dodaj komentarz

Inline
Inline