Chleb bakaliowy z migdałami i orzechami

Chleb bakaliowy z migdałami i orzechami to dla mnie kwintesencja przedświątecznych smaków i zapachów. Dodaję do niego moje typowe kulinarne składniki późnej jesieni. Nie może zabraknąć wśród nich orzechów włoskich i laskowych oraz migdałów, suszonych daktyli, moreli, rodzynek i żurawiny, pieczonych jabłek oraz gruszek. Do tego szczypta goździków i cynamonu. Musi być typowo korzennie. I ten zapach z piekarnika roznoszący się po całym domu…

Chleb bakaliowy, czyli co jeszcze do niego dodać

Chleb z bakaliami to idealny słodki wypiek na weekendowe (nie tylko) wegańskie śniadanie, do którego pasuje domowa konfitura – mam taką robioną jeszcze w lipcu z czarnej porzeczki lub świeżo zrobioną lekko gorzką pomarańczową. W listopadzie zrobiłam już cztery chleby z rodzynkami dodatkami, jakie akurat miałam pod ręką. Najlepszy jednak wychodzi z orzechami i suszonymi owocami oraz z dojrzałą gruszką. Zachęcam Was do upieczenia takiego chleba bakaliowego, do którego możecie wrzucić swoje wybrane ulubione (przed)świąteczne smaki i aromaty.

Przepis na chleb bakaliowy – czytaj dalej: http://dobrezielsko.pl/chleb-bakaliowy/2/.

chleb bakaliowy

68 myśli na temat „Chleb bakaliowy z migdałami i orzechami

    • Lidia, zmień nastawienie! Mi też czasami coś nie wychodzi albo się nie podoba. 😉 Trzeba próbować, włożyć pasję, pomyśleć o smaku i zapachu i robić. 🙂

  1. Niestety, nie mogę jeśc migdałów – uczulają mnie. A poza tym napiszę szczerze – boję się wziąć za pieczenie chleba, wydaje mi się to wielką sztuką. Ty Małgosiu jak zwykle mnie zachwycasz swoim przepisami.

    • Można dodać dowolnie wybrane orzechy. Też tak kiedyś myślałam, ale w końcu parę lat temu przełamałam się i zrobiłam swój pierwszy chleb i tak robię co tydzień, raz nawet zapomniałam posolić… 😉 Mogę stwierdzić tylko jedno – domowy jest najlepszy. Nie ma się czego bać, trzeba po prostu spróbować… Zwłaszcza chleb drożdżowy jest łatwy do zrobienia. 🙂

  2. Wygląda pysznie i świąteczno, szybko sprawdziłam i mam wszystkie składniki w kuchni, więc chyba upiekę. Będzie idealny, żeby wziąć do pracy do kawy 🙂 domowe wypieki zawsze lepsze od kupnych!

    • Polecam, chleb jest pyszny i można zrobić go na wiele sposobów, wszystko zależy od tego, jakie bakalie do niego dorzucimy. 🙂

  3. Tak jak poprzedniczki, mnie też trochę onieśmiela pieczenie chleba… Ale coś czuję, że niedługo się przełamię – ten na Twoich zdjęciach wygląda naprawdę apetycznie 🙂

    • Podobno trzeba upiec chleb dziesięć razy, aby wiedzieć, jak to się robi… Próbuj, aż znajdziesz swój sposób. 🙂

  4. Hmmm… Kurczę, wygląda mega smakowicie… Może skuszę się na niego w ten weekend, ale nie wiem czy wyrobię bo będę szykować tort na urodziny babci 🙂

    • Wypróbuj i się przekonaj. 🙂 Z chlebami podobno tak jest, że trzeba ich trochę upiec, zanim coś wyjdzie. 🙂

  5. Całość brzmi i wygląda obłędnie 🙂 U nas już od dość dawna pojawia się na stole tylko i wyłącznie chleb domowy. Jak się choć raz taki upiecze to już nie chce się wracać do tych chemicznych, sklepowych dmuchańców. Ten Twój trochę kojarzy mi się z chlebkiem tureckim, który pamiętam z lat dziecięcych – koniecznie muszę wypróbować 😉

    • Chleb domowy jest najlepszy. Wiem, o czym piszesz. U nas było podobnie. A tureckiego chlebka nie znam… Co to takiego?

    • Najlepiej dodać pół łyżeczki cukru, który jest pożywką dla drożdży i dzięki niemu szybciej rosną, ale równie dobrze możesz pominąć jego dodanie.

Dodaj komentarz

Inline
Inline