bezglutenowe wegańskie brownie z burakami

Bezglutenowe wegańskie brownie z burakami i migdałami

Krzątam się tak po kuchni, chcąc zrobić coś dobrego i w miarę szybkiego i nie wiem, za co się zabrać. Wchodzę, wychodzę, dumam. Za dwa dni wyjeżdżamy na cały długi tydzień, więc za dużo zielska w domu już nie ma, nie ma też sensu gotować kolejnego gara zupy, jak w minionym tygodniu. Za to mamy dosyć stresujące dwa dni przed wyjazdem, bo musimy dokończyć nasze projekty i puścić je w świat. Co więc się przyda, aby odżywić mózg i obniżyć stres? Dużo magnezu, cynku i selenu. Do tego witaminy z grupy B oraz kwasy omega-3. A i jeszcze walają się jakieś dwa buraki. Trzeba to jakoś połączyć… No i jak nie piekę, to nie istnieję. Mam! Z piekarnika wyjdzie zaraz mokre ciasto typu zakalcowego – bezglutenowe wegańskie brownie z burakami, bardzo czekoladowe, z chrupiącymi migdałami i orzechami, bez cukru, słodzone daktylami, idealne do popołudniowej pysznej herbaty. To ja tu sobie trochę popiszę, zanim wegańskie brownie z burakami do siebie dojdzie.

Wegańskie brownie z burakami, czyli jak przemycić resztki

Brownie to takie ciasto, w którym można przemycić wiele dobrych składników albo walających się resztek. I tak wszystko będzie koloru czekoladowego. Oczywiście to, co do ciasta włożymy musi być na tyle neutralne albo słodkie, aby dominowała nuta czekoladowa. Tak więc buraki idealnie będą współgrać z innymi składnikami! Mają odpowiedni kolor, smak surowych buraków jest, powiedzmy, w miarę neutralny, a pieczonych raczej słodkawy, do tego są mokre. Pasują jak ulał do bezglutenowego, wegańskiego brownie typu zakalcowato-mokrego w wersji korzystnej dla zdrowia, zawierającej sporo odżywczych składników, szczególnie dla zapracowanych i zabieganych. Do tego robi się dosyć szybko.

Czekoladowe brownie dla mózgu

W przepisie na wegańskie brownie z burakami kryje się również kilka innych korzystnych składników, które ożywiają mózg i łagodzą stres. Mózg potrzebuje energii z węglowodanów, a tutaj ma je w postaci daktyli oraz pełnoziarnistej mąki ryżowej. Oprócz tego neurony lubią dobre tłuszcze, a takie znajdziemy w orzechach włoskich (kwasy omega-3) i migdałach (kwasy omega-6). Orzechy i migdały dostarczą również witaminy E i magnezu. Kakao to przede wszystkim właśnie magnez, a magnez wchłania się lepiej w towarzystwie witaminy B6, którą znajdziemy z kolei w orzechach włoskich, trochę mniej w migdałach oraz w pełnoziarnistej mące ryżowej. Przydatne będą również inne witaminy z grupy B, w które również obfitują migdały, orzechy, pełnoziarnista mąka oraz nieco mniej buraki. Wyjątkiem jest jedynie witamina B12, którą na diecie wegańskiej MUSIMY suplementować. Do tego potrzebny będzie selen i cynk, których dostarczą migdały i orzechy. Śmiało można uznać takie buraczane brownie za fit deser – zawiera sporo błonnika i chociaż kalorii w nim dostatek, to są to, jak zauważyliście, sycące dobre kalorie.

Wegańskie brownie z burakami na kilka sposobów

Bezglutenowe wegańskie brownie z burakami możemy przygotować na kilka sposobów – w wersji szybkiej i dłuższej, ale bardziej smakowitej. Chodzi tutaj o przygotowanie buraków. Najlepsze będą buraki uprzednio upieczone, gdyż są słodsze i będą lepiej smakować w cieście. Ale można także pójść na łatwiznę i pominąć ten etap. Ja robiłam ciasto na te dwa sposoby i troszeczkę obawiałam się posmaku surowego buraka. Było to raczej niepotrzebne. Po upieczeniu posmak buraczany jest raczej (jak dla mnie) niewyczuwalny, za to mój ukochany twierdzi, że ten posmak nie jest w ogóle wyczuwalny i ciasto jest obłędne i idealnie pasuje do kawy. Skoro tak mówi, to ma rację. Orzechy i migdały wrzuciłam na ciasto po upieczeniu, aby zachować jak najwięcej dobroczynnych składników. Smaczniejsze są i owszem podpieczone, ale obróbka termiczna nie działa korzystnie na dobre tłuszcze. Do brownie dodałam naturalnie bezglutenową mąkę ryżową pełnoziarnistą, bo taka akurat była w domu. Ma ona lekko słodkawy posmak i dzięki temu jest świetna do wypieków. Można oczywiście kombinować z innymi mąkami, na przykład jaglaną, gryczaną lub bezglutenową owsianą. W wersji glutenowej polecam mąkę orkiszową typ 700.

Przepis na bezglutenowe wegańskie brownie z burakami

Proporcje podane na blachę o wymiarach ok. 40 x 28 cm.

Czego nam potrzeba?

  • 400 g pełnoziarnistej mąki ryżowej
  • 2 średniej wielkości surowe lub upieczone buraki
  • 5 daktyli (suszonych lub świeżych) lub 4 łyżki syropu daktylowego
  • 2 szklanki mleka roślinnego lub wody (np. własnoręcznie zrobionego z płatków owsianych: klik)
  • 50 g ciemnego gorzkiego kakao (lub karobu)
  • 50 g orzechów włoskich
  • 50 g migdałów
  • 50 g nierafinowanego oleju kokosowego
  • 50 g gorzkiej czekolady 70%
  • 30 g płatków migdałowych do posypki
  • łyżka prawdziwego cynamonu cejlońskiego (opcjonalnie)
  • łyżeczka (bezglutenowego) proszku do pieczenia lub sody

Jak to zrobić?

Kroimy surowe lub upieczone buraki na drobne kawałki i wrzucamy do miski lub kielicha blendera. Dosypujemy mąkę, kakao (lub karob), proszek do pieczenia i opcjonalnie cynamon. Świeże daktyle myjemy, usuwamy pestki i wrzucamy do reszty składników. Jeśli mamy suszone daktyle, to lepiej będzie je pomoczyć parę minut w ciepłej wodzie i pokroić na małe kawałki. Ilość słodzika dopasowujemy do własnych preferencji. Dolewamy rozpuszczony olej kokosowy oraz szklankę mleka roślinnego lub wody. Wszystko razem mieszamy w mikserze lub dobrym blenderem ręcznym. Ciasto ma mieć gęstą, ale lejącą się konsystencję. Jeśli jest zbyt gęste, dodajemy trochę więcej mleka roślinnego, jeśli zbyt rzadkie, dodajemy więcej mąki.

Co dalej?

Tak przygotowane ciasto wylewamy na blachę pokrytą papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 30 minut w trybie termoobiegu. Jeśli nie mamy takiej opcji, pieczemy przez 40 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i dajemy ciastu dojść do siebie. Po ok. 10 minutach lekko wysuwamy blachę i szybko kładziemy na całej jego powierzchni migdały i orzechy oraz małe kawałki czekolady i dalej trzymamy w piekarniku. Po około 20 minutach ciasto wyciągamy i łyżką rozpościeramy rozpuszczoną czekoladę po całym wierzchu buraczanego brownie i posypujemy płatkami migdałowymi.

Brownie, czyli czekoladowa klasyka

Brownie to jeden z moich ulubionych wegańskich wypieków. Jak nie mam innych pomysłów, to zawsze jest brownie. Za każdym razem przygotowywane na inny sposób. Jeśli chcecie poznać inny mój przepis na to cudowne ciasto typu zakalcowego, polecam ➡ ten przepis. Uwielbiam pałaszować brownie z ulubioną herbatą (na przykład taką pyszną, organiczną od Vegenovo).

Udanych wypieków,
Małgosia

Podobne przepisy:

Wegańskie ciasto marchewkowe z orzechami

Wegańskie brownie z migdałami, orzechami i malinami

Wegańska tarta orzechowa słodzona syropem klonowym

20 myśli na temat „Bezglutenowe wegańskie brownie z burakami i migdałami

  1. Może się skuszę na to brownie :-) Już raz próbowałam z burakami i nie wyszło - mega surowe i buraczane w smaku (inny przepis ;-) ) i trochę się zniechęciłam. Ostatnio robiłam fasolowe!
    • Spróbuj raz jeszcze. Może będzie lepiej z pieczonymi burakami? Może potrzymaj dłużej w piekarniku? Ja dodałam trochę cynamonu, aby zmienić buraczany posmak. Zaraz po upieczeniu gdzieniegdzie wyczuwałam buraki, za to mój Filip stwierdził, że przesadzam i nic nie czuć. Dziś rano już nic nie czułam i sama stwierdzam, że ciasto wyszło znakomite. :)
  2. Brownie to jedno z moich ulubionych smakołyków. Fajnie, że w przepis wrzuciłaś tyle zdrowszych alternatyw (np. daktyle zamiast cukru) - no i moje ulubione buraki! Jako biegacz, buraki przemycam gdzie tylko się da, bo działają krwiotwórczo. Na pewno wypróbuję! :-)
  3. Super pomysł! Robiłam kiedyś takie brownie, ale Twoje wygląda dużo lepiej :) Przetestuję ten przepis :)

Dodaj komentarz