Pasta z fasoli à la hummus do chleba i nie tylko

hummus pasta z fasoli wegańska pasta fasolowa do chleba

Lubię tak ze dwa dni w miesiącu poświęcać się tylko garom, dobrze zjeść i porobić zdjęcia. Ostatnio bardzo mi brakowało tego czasu tylko dla mnie spędzonego z aparatem i zielskiem w kuchni, a że bardzo lubię strączkowe pasty do chleba, toteż postanowiłam ugotować gar fasoli i zrobić coś à la hummus. I wyszła wegańska i bezglutenowa pasta z fasoli, idealna do domowego pieczywa.

Pasta z fasoli na wiele sposobów

Weganie wiedzą, że z fasoli można zrobić wszystko. A jeśli nie wszystko, to na pewno wiele, chociażby ciasto, czy lody. Ja najczęściej fasolę dodaję do leczo, sałatek, a także robię z niej pasty z fasoli do chleba, czy bułek. Gotuję ją naprzemiennie z innymi strączkami, na przykład ciecierzycą. Odmian fasoli jest sporo, więc można kolorystycznie i smakowo dobierać ją i łączyć z różnym zielskiem. Pasta z fasoli odpowiednio zmieni kolor po dodaniu np. czerwonej kapusty, czy liści rzodkiewki, dzięki czemu możesz wprowadzić pewną różnorodność do menu, a także przemycić jakieś zdrowe zielsko, czy na przykład nieco błonnika albo siemienia lnianego. Dosyć często gotuję większą ilość ziaren fasoli, a następnie blenduję z różnokolorowym zielskiem i przygotowuję w słoiczkach pastę z fasoli na kilka dni. Odpowiednio przechowywana w lodówce fasola wytrzyma do 4 dni. Tym razem postanowiłam zamienić ciecierzycę w klasycznym hummusie i muszę przyznać, że taki hummus z białej fasoli posmakował mi dużo bardziej niż klasyka gatunku z ciecierzycą.

Wegańskie i bezglutenowe pasty z warzyw strączkowych

Pasty ze strączków są naturalnie bezglutenowe i nadają się nie tylko na glutenowy, czy bezglutenowy chleb. Bardzo lubię do takich past dodawać wysokiej jakości włoską oliwę i jadać z (glutenowymi) domowymi ziołowymi bułeczkami orkiszowymi albo też zupełnie bezglutenowymi kanapkami z kalarepy. Do tego pasują dodatki typu świeżo zerwana sałata z domowej szklarni Green Farm i suszone pomidory   Wegańska pasta z fasoli pasuje do tego towarzystwa idealnie. Już robi się pysznie.

Przepis na wegańską bezglutenową pastę z fasoli

Z reguły przygotowuję kilka słoiczków past z fasoli w różnych kombinacjach. Możesz najpierw zacząć od niewielkiej ilości i zobaczyć, jak smakuje Ci taki hummus z fasoli. Fasola z puszki wg mnie nie da takiej samej konsystencji i smaku, poza tym gotowana w domu jest po prostu zdrowsza.

Składniki:

  • 400 g suchego ziarna białej fasoli
  • 200 g tahini (przepis tutaj)
  • 4 łyżki oleju sezamowego
  • 4 ząbki czosnku
  • sok wyciśnięty z dużej cytryny
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu

Wykonanie:

Fasolę przygotowuję w tradycyjny sposób – myjemy, moczę ją przez 8-12 godzin, najlepiej na noc, następnie wodę wylewam i zalewam świeżą, gotuję przez ok. 1 godzinę bez solenia. Z ziaren sezamu przygotowuję tahini, czyli pastę sezamową. Przygotowanie pasty z sezamu w domu jest proste, ale trzeba mieć dobry blender lub robot kuchenny (więcej o domowej produkcji tahini przeczytasz tutaj). Jeśli nie masz dobrego sprzętu, użyj kupnej tahini. Tahini dorzucam do przestygniętej fasoli, dodaję 4 ząbki czosnku (lub więcej wg uznania), dodaję sok wyciśnięty z dużej cytryny, sól, pieprz oraz olej sezamowy i wszystko blenduję na gładką pastę (używam robota kuchennego Magimix). Jeśli są grudki albo pasta z fasoli jest za sucha, trzeba dodać trochę więcej oleju lub soku z cytryny (wersja bardziej light). Zamiast oleju sezamowego można dodać opcjonalnie oliwę, ale jednak olej sezamowy ma to coś, co nadaje hummusowi charakteru.

Jaka jest Twoja ulubiona pasta z fasoli lub innych strączków?
Małgosia

Poznaj nasz przepis na domowy chleb gryczany:

Bezglutenowy chleb gryczany z ziarnami

Kanapki z kalarepy:

Kanapki z kalarepy z sałatą, rzodkiewką i kiełkami

Inne pasty do chleba:

Pasta fasolowa do chleba z pulpą z wyciskarki do soków

15 Replies to “Pasta z fasoli à la hummus do chleba i nie tylko”

  1. ostatnio robiłam pastę z czerwonej fasoli, dziś mi podpowiadasz z białej - fajnie, wypróbuję:)
    1. Dobre Zielsko says: Odpowiedz
      Pasta z białej fasoli jest pyszna. Wypróbuj koniecznie. :)
  2. Ooo, czyli identyko jak hummus z cieciorki, ale zamiast cieciorki - fasola! Ciekawe, nigdy nie wpadłam na to, a fasolę bardzo lubię :D
    1. Dobre Zielsko says: Odpowiedz
      Tak, ciecierzyca zamieniona na białą fasolę. Hummus z fasoli jest pyszny!
      1. Zrobiłam, jest pycha ^^ I dodałam jeszcze czarnuszki, dobrze się komponuje :)
        1. Dobre Zielsko says: Odpowiedz
          Bardzo się cieszę! Ja dziś też kupiłam czarnuszkę i robię hummus z bobu. Pycha! :)
  3. Gosia Ostrowska says: Odpowiedz
    Myślę ze spróbuję ja zrobić w weekend. Lubię czasem poeksperymentować. A Ty podajesz mi bardzo smakowite rozwiązania. Miałam też zrobić humus. Choć pierwsza roba jego zrobienie wyszła kiepsko.
  4. Nie jestem weganką, ale jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać, jak wprowadzić do naszej kuchni więcej warzyw, owoców i roślin strączkowych. Zaczęło się od troski o dzieci, bo chciałabym je uchronić, a na tyle, na ile można przed chorobami cywilizacyjnymi, a więc w pierwszej kolejności przed wszędobylską chemią. Pomalutku poznaję te różne możliwości, najczęściej dziwiąc się najpierw, że tak w ogóle można :-) Różnie bywa z przekonywaniem dzieci, ale jestem uparta, więc prędzej czy później się przekonają, to kwestia poznani i przyzwyczajenia się do nowych smaków. Cieszę się, że istnieją takie miejsca, jak Twój blog, bo mogę czerpać i uczyć się. No i na dodatek te zdjęcia :-) aż chce się jeść.
    1. Dobre Zielsko says: Odpowiedz
      Dziękuję. Bardzo mnie to cieszy, że stawiasz na zdrowe odżywianie i inspirujesz się moimi pomysłami. Na zdrowie! :)
  5. Lubię fasolę pod każdą postacią, jednak pod taką jeszcze jej nie jadłam. Najwyższy czas to zmienić :)
  6. Dzień dobry, Twoją pastą częstujemy też u nas ;) pozdrawiam
  7. Z bialej fadoli robilam juz ciasto, ale pasty kanapkowej jeszcze nie. Czas to zmienic ;-)
  8. Robię często pasty, ale z fasoli jeszcze nie robiłam, choć bardzo lubię. Z pewnością wypróbuję Twój przepis! :)
  9. Bardzo lubie fasole, koniecznie zrobie taka paste <3
  10. ...dzięki za przepis - wypróbowałam i jest pysznie! U siebie dodałam jeszcze sporo majeranku, czarnego pieprzu też nie żałowałam. Tak sobie myślę, że dobrze wyszłaby też druga wersja z dodatkiem słodkiej papryki i pieprzu cayenne. Będę robić często takie pasty, bo chcę prawie zupełnie wyeliminować mięso z naszej diety... :)

Dodaj komentarz